16 lutego 2010 przez admin

8 Komentarze

Zakorzenione w Nauka

Zakorzenione w Nauka

Shannon Cox

W skrócie

08 lutego 2010, Riverdale, UT

W 2005 roku Shannon Cox założył Haiti Roots, organizacji, która wysyła 133 potrzebujących Haiti dzieci do szkoły każdego roku. Shannon opowiada nieoczekiwane przyjęcie jej Haiti syna i sposoby jej otworzyły jej serce i umysł na los ludzi o silnej woli Haiti. Ta młoda matka czwórki potwierdza nieoczekiwany przebieg jej życia nie jest konsekwencją zbieg okoliczności, ale interwencji boskiej.

Haiti Roots zapewnia sponsoring dla haitańskich dzieci, które chcą iść do szkoły. Kiedy pierwszy raz się zaangażować z Haiti i znaleźć motywację, aby uruchomić ten program?

Historia Haiti Korzenie rozpoczął się około siedmiu lat temu, kiedy po raz pierwszy za mąż, praca w domu dla międzynarodowej agencji adopcyjnej. Bo mówić płynnie po hiszpańsku, biegałam przez agencję programu Gwatemala, ale agencja zachęcił mnie rozszerzyć swoje wysiłki w innych krajach. Przez moich badań, zacząłem coraz powiesił się na pięknych dzieci z Haiti. Nie wiedziałem nic o Haiti, nawet jeśli to było. Wkrótce wszędzie odwróciłem, usłyszałem o Haiti. Zacząłem drażnić męża, że ​​zamierzamy przyjąć chłopca z Haiti. W głębi duszy myślałem, że jeśli mam do agencji, aby uruchomić program adopcji na Haiti mógłbym znaleźć mojego syna, jeśli naprawdę nie masz. Udało mi się dostać Haiti programu adopcyjnego i działa, i pomyślałem, pewnego dnia-lat w dół drogi, gdybym miał do mnie przyjmie dziecko. Potem miał kilka bardzo duchowe doświadczenia, które pozwalają nam wiedzieć, że mój syn został wkrótce będzie urodzony na Haiti, choć mieliśmy dwie bardzo młode córki i nawet nie kwalifikuje się do przyjęcia przez haitańskiego prawa, które wymaga przybrani rodzice się na najmniej 35 lat, żonaty przez minimum 10 lat i nie mają biologiczne dzieci.

Mormon_Woman_Photo_Cox4

Nasza pierwsza podróż do kraju było zobaczyć naszego syna, który był dwa miesiące w czasie naszej wizyty. Byliśmy bardzo przytłoczeni ubóstwem. To był wstrząsający, gorsze niż cokolwiek, co widziałem. Mój mąż i ja czułem beznadziejne i zastanawiał się, jak rzeczy mogą się lepiej dla tych ludzi, dopóki nie uczęszczał do kościoła. Byliśmy na Haiti kilka dni i mogli mieć nasz syn z nami. Kiedy szliśmy przez bramy, aby dostać się do kościoła, usłyszeliśmy czterdzieści czy pięćdziesiąt Starsi śpiewa w górnej części płuc "Dziękujemy Ci, Boże, za proroka". Przytłaczające uczucie Ducha nagle napełnia nas nadzieją.

Po tej pierwszej podróży, mój mąż i ja pomyślałem, że byłoby super, gdyby któregoś dnia moglibyśmy zrobić coś oddać. Oboje mamy silne zamiłowanie do nauki i czują, że to naprawdę kluczem do wyeliminowania ubóstwa. Rozmawialiśmy o idei sponsoringu dziecka do szkoły. Ponownie, że może któregoś dnia w dół drogi, kiedy nasze dzieci były uprawiane będziemy mieli czas, by wspólnie organizację. Ale stopniowo, co skłoniło po monitowania, Haiti Roots zaczęło.

Mamy 133 dzieci [Haiti Korzenie] teraz. Ostatecznie planujemy zbudować i uruchomić szkołę podstawową dla dzieci w ciągu dnia i szkołę techniczną dla młodzieży w nocy. Dzięki temu czujemy się nasza organizacja daje dzieciom Haiti alternatywę dla drogi ubóstwa.

Kiedy byliśmy w procesie przyjmowania naszego syna, zrobiliśmy bliskich przyjaciół, którzy są rodzime Haitańczycy, i zaczęliśmy z nimi rozmawiać o pomyśle. Mieli sponsorowany niektóre dzieci chodzą do szkoły, a my mocno odczuwalne, że powinniśmy zacząć. Mieliśmy cel, aby wysłać 20 dzieci do szkoły w pierwszym roku 2005-06 rok szkolny. Mamy 133 dzieci w ramach programu już teraz. Ostatecznie planujemy zbudować i uruchomić szkołę podstawową dla dzieci w ciągu dnia i szkołę techniczną dla młodzieży w nocy. Dzięki temu czujemy się nasza organizacja daje dzieciom Haiti alternatywę dla drogi ubóstwa.

W latach od Haiti Roots zaczął, jak widziałeś życie tych zmian dzieci? Czy nadal czuje się jak edukacja jest kluczem do nadziei?

Za każdym razem idę do Haiti, staję się bardziej pasjonatem nauki. Boję się wziąć kredyt na wszystko, co się stało, bo widzę Pana ręce w niej tak wiele. Wiem, że muszę pozostać skromny, tak On poprowadzi nas i pomoże nam. Nasz współzałożyciel matka powiedziała: "Nie masz pojęcia co robisz dla tych rodzin. To dosłownie jak aniołowie sprowadzają się i podniósł je z błota i ustawić je na solidnych podstawach. "Widzę, że. Wiele rodzin czas muszą wybierać między jedzeniem i edukacji. Na Haiti cenią edukację tyle. Oni wiedzą i czują, że jeżeli mogą one dostać się do szkoły, może to się zmieni. To naprawdę ich kluczem do nadziei.

Mormon_Woman_Photo_Cox6

Nasza organizacja nie jest związany z Kościołem wprost, ale widzieliśmy cuda, a niektóre z naszych rodzin i dzieci zainteresował się Ewangelią i czytając Księgę Mormona.

W naszej pierwotnej grupie było dwóch chłopców, 12 - i 13-letni bracia Max i Jackie. Czułem się naprawdę wyciągnąć z tymi naszymi braćmi i zachowali uważne na nich. Ja nazywam je "moich chłopców." Po serii cudów, zarówno chłopcy zostali ochrzczeni. Na wycieczkę na Haiti w 2008 roku Max przeszedł mi sakramentu. Właśnie szlochając. Porządku, miałem wrażenie, że choć nie możemy wykonać ogromną ilość nie może być pewne osoby Pan ma na myśli za nas dotknąć. I tak, jeśli cała ta organizacja-wszystko-to dla tych chłopców otrzymują wykształcenie, naukę o Ewangelii, przystąpił do Kościoła, pokolenia błogosławieństwo przyjść, i na zawsze zmieniając lidera kapłaństwa w Haiti, jest warte wysiłku.

Jesteśmy prawie dokonywania dent. Kiedy patrzysz na wszystko z Haiti czuje się tak beznadziejnie, więc staram się patrzeć na dzieci, pomagamy.

Jak twoje skupienie zmieniła się od trzęsienia ziemi?

W tej chwili mamy tylko był w stanie za 40 z 133 dzieci sponsorujemy. Wiemy już, że dwóch naszych dzieci są sierotami. Wiele naszych rodzin straciło swoje domy. Wiemy, że kilka naszych dzieci straciło życie.

Mormon_Woman_Photo_Cox2

Jedyną rzeczą, która ocaliła mnie od bycia całkowicie zrozpaczony o trzęsieniu ziemi jest zrozumienie, że nie mam prawo być załamany. Wiele osób nazywa pytaniem, jak ja. To sprawia, że ​​czuję się naprawdę źle, bo nie jest o mnie. Nie mam prawo być smutny i przygnębiony lub zarobić na nie uwagi. Mówię ludziom należy podać wszystkie ich energii i uwagi na Haiti.

Naszym celem jako organizacji będzie w przebudowie. Mamy wielu ludzi, pomagając uzyskać dotacje, namioty, żywność i woda filtry do Haiti. Mój bliski przyjaciel, który jest lekarzem pogotowia była jedna z pierwszych lekarzy, na ziemi po trzęsieniu ziemi. Po obejrzeniu wszystkich z przerażenia, zadzwonił i powiedział: "Musimy budować szkołę!" To rozgrzewa mnie wiedzieć, że wszystko, co widział, było potrzeba edukacji, który uderzył go najbardziej. Musimy zdobyć wykształcenie na Haiti więc ludzie mogą wiedzieć, jak robić rzeczy dla siebie. Niektórzy ludzie nazwali trzęsienie odbudowa lub odnowienie. Przyjaciel powiedział, że to odrodzenie Haiti, i tak właśnie chcę ją zobaczyć. Nie, w żaden sposób powiedzieć, że trzęsienie ziemi było błogosławieństwem. Jest okropna katastrofa i tragedia. Każda osoba, że ​​wiem, na Haiti straciła bliskich. Nikt nie był nienaruszony.

Jak można sugerować ludzie pomagają z ulgą trzęsienie ziemi?

Fundraising. Istnieje wielu ludzi, którzy chcą udać się do Haiti i wolontariuszy. I nie będzie na to czasu. Ale nie teraz. I nie były nawet w stanie iść, ale ze względu na obciążenie, stres ja włożyłem koordynatorów w Haiti. Kiedy jestem tam, oni są tak martwi się o moje bezpieczeństwo i mojej wygody. Właśnie teraz, byłbym raczej ciężarem niż pomocą. Muszą medycznych i katastrofa personelu. Wiem, że wydaje się ekscytujące pójść i dostać swoje ręce, ale to nie jest sposobem, aby pomóc teraz. Potrzebna jest pomoc w zbieraniu funduszy lub podarowanie przedmiotów. Jednak na poziomie duchowym, to zawsze mówię ludziom modlić się.

Mormon_Woman_Photo_Cox5

Czuję się jak Haiti korzeni jest misja Pan ma dla mnie. Moją misją jest również macierzyństwo, a moje dzieci na pierwszym miejscu. Ale jest to kolejna misja Pan dał mi, i kocham go. Ale Haiti Roots nie tylko grupa czynienie dobra na Haiti jest. Istnieje wiele organizacji, naprawdę wspaniałe. To, co Pan chce mi robi, ale to nie tylko dobry sposób, aby się zaangażować.

Jak również skoncentrować się na macierzyństwie, w którym nie znajdziesz swoją energię i czas?

Nie śpię dużo. Jest to ciągle walka. Nie jestem doskonały w utrzymaniu moje priorytety w kolejce. Wiele razy Uważam, że siedzę przy komputerze lub jestem na telefon z kimś wołającego o dzieciach na Haiti, podczas gdy moje dzieci są szarpie na moich ramionach i biega mi się w kółko. To wtedy zatrzymać i przewartościowania. Staram się skupić moją uwagę na swoje dzieci w ciągu dnia i pielęgnować ten czas. Moje noce spędzane są na komputerze i na telefonie. I nawet planować spotkania po dzieci są w łóżku. Nie jestem idealny na niego. Nikt nie jest. Kilka dni myślę, ja naprawdę dobrze. Byłem dobrym mama do dziś. Inne dni kładę się spać myśląc, ja naprawdę straciłem panowanie czy ja naprawdę zaniedbany im. A potem, Ślubuję być lepszy następny dzień. Jestem wdzięczny za wszystkie rzeczy, Pan dał mi i mam nadzieję, jestem priorytetów je poprawnie.

Patrząc wstecz na kierunku swojego życia jako matka, dlaczego uważasz, że kierowali do przyjęcia w czasie, gdy jesteś zajęty, z powodzeniem buduje młodą rodzinę?

I nie było problemów niepłodności. W rzeczywistości, jedna z naszych córek miał dwa lata, a najmłodszy miał dziewięć miesięcy, gdy rozpoczęliśmy proces adopcyjny.

Pewnego dnia byłem na koszenie trawnika z moją córką na plecach w plecaku kiedy miałem bardzo duchowe doświadczenie. To było bardzo proste. I przechodził jakieś róże i nie słyszalnym głosem, ale najwyraźniej myśli, jaką kiedykolwiek otrzymał powiedział: "Twoja matka urodzenia jest w ciąży już teraz, i trzeba zacząć się modlić za nią."

I przechodził jakieś róże i nie słyszalnym głosem, ale najwyraźniej myśli, jaką kiedykolwiek otrzymał powiedział: "Twoja matka urodzenia jest w ciąży już teraz, i trzeba zacząć się modlić za nią."

To było niesamowite, a także przytłaczająca. Nie miałem pojęcia, że ​​będziemy się przyjęcie tak szybko. To nie było wszystko zakorzenione w chęci czynienia dobra lub zapisywanie dziecka. To nic takiego. Miałam dziecko na Haiti. Zostałem oświecony wiedzieć, że była kobietą na Haiti, którzy urodziła moje dziecko. Wiedziałem, że potrzebuje pomocy, więc zacząłem modlić się o niej, że ona odnaleźć spokój ona potrzebna. Uczucia miałem były jak gdyby jedno z moich dzieci, że miałem mieszcząca się w łóżku, w obcym kraju, mieszkających w sierocińcu. Miałem dostać tego domu dziecka. Nie było to, że czułem się źle i chciał pomóc temu krajowi. Te uczucia przyszło później. Kiedy odwiedziliśmy Haiti, aby zobaczyć naszego syna po raz pierwszy, nasza chęć pomocy wszystkim dzieciom zostawiliśmy rosła. Czuliśmy były częścią naszej rodziny, jak również. Mieliśmy naturalne pragnienie chcesz pomóc.

Wierzę, że w każdej chwili Bóg sprawia, że ​​coś się stało, nie tylko to zrobić. Trzeba robić swoje. On prosi w kierunku trzeba iść.

Nie tak dawno temu stracił wszystkie włosy do łysienia plackowatego. W jaki sposób pogodzić się z tej zmiany i jak są lekcje akceptacji dowiedział się dzięki pracy na Haiti pomógł Ci kochać i akceptować siebie?

Kiedy straciłem włosy cztery lata temu, to było naprawdę katastrofalne. Nie mogłem znieść, aby spojrzeć na siebie w lustrze. Myślałem, mogę nadal być dobrym człowiekiem i osiągnąć rzeczy Pan chce ode mnie. Ale czuję się brzydka i nigdy nie znaleźć się atrakcyjna. To bardzo smutne, postawa, a idąc na Haiti pomógł zmienić.

Mormon_Woman_Photo_Cox3

Po raz pierwszy pojechałem na Haiti po Straciłem włosy, miałam na sobie bandanami. Było tak gorąco. Oczywiście, że wyróżniał się. Jestem biały i prawie sześć metrów wysokości. Co ciekawe, żaden z Haitańczyków myślałem dwa razy o moim braku włosów. To było najmniej ich zmartwień. W sierocińcu, który odwiedziłem, zauważyłem chłopca, który był całkowicie zdrowy, ale który nie miał włosów i nie brwi. Odkryłem, on też miał łysienie. I trzymał go na kolanach. (W tym momencie byłem przerażony, aby pokazać moją gołą głowę komukolwiek. Czułam się, jakbym był nagi, gdybym to zrobił). Zdjąłem szal po raz pierwszy przed bandą ludzi. Chłopiec spojrzał na mnie i dał mi największy uśmiech. Dotknął głowę i dotknął głową. Nie było natychmiastowe połączenie i pomyślałem, może to nie straszne jest. Być może nie jest brzydki.

Chłopiec spojrzał na mnie i dał mi największy uśmiech. Dotknął głowę i dotknął głową. Nie było natychmiastowe połączenie i pomyślałem, może to nie straszne jest. Być może nie jest brzydki.

Kolejnym punktem zwrotnym był jedną noc, kiedy wszedłem do pokoju i krzyczeć, bo zobaczyłem wysokiego łysego mężczyznę w oknie. Zatrzymałem się i zdał sobie sprawę, że to ja. To uderzyło mnie, że gdybym nie mógł rozpoznać własne odbicie, coś było nie tak. I modlił się do Ojca Niebieskiego, mówiąc: "Nie jestem już taka osoba uznaję w lustrze, więc kim jestem?" Little przez małe rzeczy przyszedł do mnie w moim gabinecie, a ja wiedziałem, że Ojciec Niebieski ucząc mnie. Teraz zdaję sobie sprawę, że jeśli moja dusza lub duch mój jest co najmniej 10.000 lat, prawdopodobnie znacznie starsza, nie mogę pozwolić sobie być zdefiniowane w tym fizycznym ciele, że mam tylko miał 35 lat. Jestem wdzięczny za mojego ciała. Jest to dar. Ale to nie określa, kim jestem. Jak odkryłem te rzeczy, mam nowo piękno. My cały sposób myślenia o pięknie się zmieniło.

Shannon with her father

Shannon z ojcem

Jak można zachęcić kobiety, by znaleźć swoje zadania do czynienia dobra?

Postępuj zgodnie z natchnieniem Ducha Świętego. Każda dusza ma wartość do naszego Ojca Niebieskiego. Jeśli czujesz się monit w jakikolwiek sposób należy postępować te podszepty. To może być jedna osoba, która pomaga. Może nie będzie wiedział, efekt masz na kogoś, ale jeśli jest jedna dusza warto swojej energii. Nic nie jest za mało.

W skrócie

Shannon Pearl Allred Cox


Mormon_Woman_CoxCOLOR
Skąd: Riverdale, UT

Wiek: 35

Stan cywilny: żonaty 9,5 roku

Dzieci: 4 (w wieku 8, 6, 5 i 11 miesięcy)

Zawód: Mamo, założyciel Haiti Roots, hiszpański tłumacz

Szkoły ukończone: Ogden High School, Weber State University

Używane języki: Angielski w domu

Ulubiony hymn: "Pójdź ty źródło wszelkiego błogosławieństwa" (nie w naszej aktualnej książce hymnu, ale żeby to było)

Aktualny Rozmowy Kościół: nauczyciel Doktryna Gospel

Na stronach internetowych: www.haitianroots.com

Wywiad przez Melissa Hardy. Zdjęcia wykorzystane za zgodą.

Podziel się tym artykułem:

8 Komentarze

  1. Linda Andrews
    11:25 rano w dniu 17 lutego 2010

    Dzięki za opowiadając swoją historię! Czuję tak natchnione i podniesiony, a jednak dostrzec swoją pokorę w procesie bycia instrumentem dobra w rękach Boga. Na 47, jestem zapoznaniu się i głęboko pocieszeni, uznając, że ja też jestem w tym samym procesie. Przesyłam wam moje modlitwy, aby utrzymać cię w twoich wysiłków! Walczę z fizycznych wyzwań, które zmusiły mnie na niepełnosprawność, ja wczuć się w waszej walce zaakceptować swoje ciało i rozwijać się kochać, szanować i czcić go jako część naszego planu tutaj. Miałem takie również. Jestem komfortowo w swojej skórze i nie chcą być "ociężałe" przez moje ciało, na co dzień nosi go wyzwaniom, ale jutro jest zawsze nowy dzień. Nie pożyczyć kłopoty od jutra, ani też nie noszę wczorajszą bagaż już (w procesie dziennie). Staram się żyć w szczególnym momencie, co można zrobić z pomocą Pana i inspiracji. Dzięki ponownie.

  2. Susie Hill
    14:11 17 lutego 2010

    Shannon, what a wonderful artykuł. Gratulacje! Wiem tylko stworzy to większe zainteresowanie w USA pomaga dzieciom na Haiti.
    (Mama Mary)
    Susie

  3. Lindsey
    14:21 18 lutego 2010

    Co wspaniała historia i inspiracją. Dziękujemy za udostępnienie i przypomina mi mojego ulubionego hymnu też. :)

  4. Linn
    10:36 am w dniu 23 lutego 2010

    Shannon, To było absolutnie piękne! Dziękujemy za udostępnienie! Jestem bardzo wdzięczny Ci skontaktowali się ze mną wiele miesięcy z powrotem do dzielenia się piękne zdjęcia ze mną. Będziesz zaskoczony, jak często myślałem o tobie i jak bardzo podziwiam i szanuję. Ten artykuł tylko kazał mi podziwiać i szanować, że znacznie więcej. Dziękuję bardzo!

  5. Bursztyn
    18:29 w dniu 23 lutego 2010

    Shannon,

    Dziękujemy za udostępnienie tego dostrzec w swoim życiu! Jestem tak zainspirowany swoje wysiłki, aby pomóc innym, a przez postawę na temat Twojego łysienie. Ja też do czynienia z tym samym numerze i nie jest to pocieszające wiedzieć, że nie jestem sam.

  6. Michael Smith
    11:21 rano w dniu 8 marca 2010

    Shannon,

    Wielka historia. Jestem dumny z ciebie i naszej przyjaźni. Jesteś wielka inspiracja dla każdego, kto ma czas, aby cię poznać. Dziękuję za przypomnienie mi, gdzie moje priorytety powinny być.

    Love ya,
    Mikrofon

  7. Bonnie Biała
    11:09 rano w dniu 16 marca 2010 r.

    Dziękuję za dzielenie się swoją historią wielkiego współczucia i pokory. Uwielbiałem jak i mały chłopiec ma tak wiele wspólnego i że uznaje się, że.

  8. Danika
    8:44 pm w dniu 4 czerwca 2010

    Shannon,
    Jestem wdzięczny za przykład i pokory. Jesteś piękna wewnątrz i na zewnątrz!

Pozostaw odpowiedź

SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline