03 marzec 2010 przez admin

11 Komentarze

Kiedy Waking Up jest ciężarem

Kiedy Waking Up jest ciężarem

Kathryn Lynard Soper

W skrócie

29 stycznia 2010, West Jordan, Utah

Jako matka siedmiorga dzieci, ostatnia z zespołem Downa, Kathy Soper jest znany z uczciwości jej emocjonalnego pisemnie (który obejmuje osobiste eseje i książki długości) i jej pamiętnik założenie Segullah, czasopisma literackiego LDS kobiet. W tym wywiadzie, Kathy mówi otwarcie o swojej walce z depresją przez całe życie i wyjątkowej dynamice, która istnieje w jej rodzinie, gdzie mama i kilkoro dzieci pracują wspólnie, aby zachować zdrowie.

Urodziłem się w Waszyngtonie w 1971 roku i mieszkał na przedmieściach w całym moim dzieciństwie. Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałem pięć lat. Moja matka wyszła ponownie za mąż rok później do nieaktywnego LDS człowieka, a ona przekształca się w kościele LDS kiedy miałem siedem lat. Biskup odwiedził nas, aby spróbować skontaktować się z moim ojczymem, bo on był nieaktywny przez długi czas, a moja mama zaczęła z nim rozmawiać. Ona skończyło się ochrzcić. Jak moich trzech braci, miałem dyskusji misyjnych, gdy byliśmy osiem lat i ja wybraliśmy się ochrzcić. Nie pamiętam, naprawdę dużo o tym, ale ja wiedziałem, że moja mama był zadowolony i czułem się z tym dobrze.

Ale było wiele napięć w rodzinie. Pójdziemy do kościoła może 30 procent (brat i pójdę odwiedzić dom naszego ojca w weekendy), więc brakuje nam dużo spotkań kościelnych, a następnie, a także, że robimy wiele działań rodziny w niedziele . To było trudne dla mojej mamy, bo jako nowego członka, złapała wizję rodziny "Mormon" idealnego, ale jest to trudne, gdy nie można dokonać tego.

Zacząłem spadać z działalności kościoła w gimnazjum. To było trudne, bo program dla młodych kobiet w moim oddziale było bardzo małe były tylko trzy inne dziewczyny w moim wieku i nie może odnosić się do każdego z nich. Czułem się jak outsider i pójdzie do obozu Girls 'i nie mógł się połączyć z każdym. Byłem całkowicie nieaktywne do czasu kiedy ukończył szkołę średnią.

Więc jak w końcu udział w Brigham Young University?

Moje życie rozpadło się na wielu frontach w czasie mojego ostatniego roku w liceum, z powodu destrukcyjnych zachowań i relacji bym rozwiniętych. Chciałem dostać się tak daleko od domu, jak to możliwe. Chciałbym stosować tylko do University of Maryland i BYU bo to były tylko uczelnie mogłem sobie pozwolić. Kiedy przyszedł litery akceptacji, byłem bardziej przygnębiony niż kiedykolwiek było, a pomysł się z dala od domu było bardziej atrakcyjne niż kiedykolwiek, więc skłamałem moją drogę przez moją BYU kościelnej wywiadzie zatwierdzania i pokazał się jako bardzo trudnej student pierwszego roku w Helaman Halls.

Ten rodzaj opowieści dręczy wiele osób, i nie bez powodu. Ale udział BYU było punktem zwrotnym w moim życiu. Na BYU, zacząłem chodzić do kościoła, bo to było konieczne. Zacząłem odczuwać Ducha, który nie czuł się już tak długo, a ja czułem się bezpieczeństwo i pewność. Miałem bardzo dobre doświadczenia z mojego biskupa, że ​​rok, kiedy wszystkie moje burzliwej przeszłości przyszedł wycieki. Poznałam mojego męża-to-be, trzciny, na początku mojego drugiego roku. Mając go w moim życiu ogromna różnica. Pobraliśmy się w świątyni na końcu mojego młodszego roku. Idąc do świątyni było naprawdę przemawia do mnie, i nie czułem spokój w sposób, który nie czuł, ponieważ byłem bardzo mały. Czułem się, jakbym był w domu i to było naprawdę potężne doświadczenie.

LDS_woman_photo_Soper3

Zaszłam w ciążę z Elizabeth, moim pierwszym dzieckiem, sześć miesięcy po Reeda i ja byliśmy małżeństwem. Byłem 21 i nie był "dzieckiem człowiek" w ogóle. Kiedy babysat jako nastolatek, nienawidziłam dzieci. Nigdy nie myślałem, że jak dzieci. Ale kilka miesięcy po ślubie, nasz sąsiad obok drzwi w naszym mieszkaniu studenckim BYU budynku miała dziecko, i to był pierwszy raz byłem wokół noworodka. Duch właśnie zaczyna kwitnąć we mnie, i coś się wokół tego nowego dziecka był jak magnes. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś tak pięknego i chciałem moje własne dziecko. Nigdy nie czułem tego rodzaju pragnienia przed.

Czy depresja częścią twojego życia w tych latach uniwersyteckich i newlywed?

W moim pierwszym roku w college'u byłem sumie wrak. Podczas mojego zaangażowania, płakałam każdej nocy, wiele do oszołomienia Reeda. To był pierwszy raz, gdy kiedykolwiek poważnie przygnębiony. Byłem w terapii i zacząłem przyjmować leki po raz pierwszy. Chciałbym płakać godzinami. Nie myślałem o niczym szczególnym, to było właśnie to odłączony smutek i poczucie rozpaczy i ciemności, który zstąpi na mnie. Chcę tylko płakać i płakać, a ja czułem się jak mogłem płakać zawsze i nigdy nie zrobić. To było straszne, beznadziejne, okropne uczucie. Oraz mój terapeuta Zaleca się, że leki przeciwdepresyjne przez krótki okres czasu. Wziąłem je na kilka miesięcy, zanim wyszła za mąż, a potem, kiedy zaszłam w ciążę, kilka miesięcy później, zatrzymałem ich podjęcia.

Po Elizabeth urodziła, Duch był bardzo silny. Chciałem być super mamą dla tego małego dziecka, a ja chciałem, żeby było idealne dla niej zrobić wszystko dobrze. Widząc Elizabeth walkę z normalnych rzeczy, że żyje się psychicznie bardzo bolesne dla mnie. To bolało. Czułem się smutny i zmartwiony dużo o zwykłych rzeczach życia. I nie miał na napady płaczu zrobiłem, kiedy byłem zajęty, ale nadal byłem w depresji i nie poznałem go.

To było po prostu to odłączony smutek i poczucie rozpaczy i ciemności, który zstąpi na mnie. Chcę tylko płakać i płakać, a ja czułem się jak mogłem płakać zawsze i nigdy nie zrobić. To było straszne, beznadziejne, okropne uczucie.

W tym samym czasie, byłem naprawdę w Ewangelii. Czytałem Księgę Mormona na własną rękę, po raz pierwszy, gdy Elżbieta była dzieckiem. Zatrzymałem się późno w nocy i pracował w moim college'u Księgi instrukcji Mormon na własną rękę. Byłem głodny, za to. Kochałem ją.

Za około dziesięć lat, byłem "mama turbo" i gorliwy mormonów. Moja motywacja jakby chcąc być prosto-uczeń. To było bardzo zorientowane na zewnątrz i choć czułem Duchowi dużo, to był niedojrzały sposób zbliża się do ewangelii. I byłem niedojrzały; Byłem w moim 20s, a to był tylko mój etap rozwoju. Myślałam, że jest naprawdę sprawiedliwy, ale nie zdawałem sobie sprawy, jak daleko znaku byłem, bo koncentruje się na moim zachowaniu zewnętrznym, a nie na moje relacje z ludźmi iz Bogiem.

Było wydarzeniem, które spowodowały zmiany w sposobie oglądanej duchowości?

Wszystko zaczęło się zmieniać, gdy zaszłam w ciążę z moim szóstym dzieckiem. To było, kiedy mój maluch Matt, nasz piąte dziecko, złamał kość udową. Był to pierwszy kryzys mieliśmy w naszej rodzinie, i to naprawdę uścisnął mnie mieć Matt w gipsie ciała, a także do usług socjalnych wywiadów mnie próbuje dowiedzieć się, czy mój mąż i ja go zranić. To było traumatyczne. Byłem bardzo chory z ciążą i czułem się bardzo wrażliwe i zużyte. Wtedy Sam, nasz szósty dziecko, urodziła trzy tygodnie wcześnie i musiał być w [noworodkowy oddział intensywnej opieki] intensywnej terapii. Stan Sam był bardzo słaby na początku. Pewnej nocy jego stan szybko pogarsza się i myślałem, że umrze. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem takiej usterki. Czułem się jak końskie okulary były oszukany-I nagle zdała sobie sprawę, że ludzie wokół mnie cierpią, i że moja rodzina nie była zwolniona.

LDS_woman_photo_Soper4

Do tego momentu wiedziałem, że złe rzeczy się stało, ponieważ niektóre rzeczy się naprawdę trudne dla mnie jako dziecko, ale wszystko było inaczej, jak mama. Czułem zdesperowany, jak musiałem zachować te złe rzeczy dzieje z moimi dziećmi, a ja nie chcę, żeby czuć się tak czułem jak dziecko. Nie chciałem im się krzywda i chciałbym zrobić wszystko, aby spróbować zapobiec. Ale kiedy były kryzysy zdrowotne, miałam zerową kontrolę. Zdałem sobie sprawę, że jeśli chodzi o okoliczności, iść, ja nie "trzyma lejce" w ogóle.

Jak więc poradzić sobie z tym nowym realizacji?

Napisałem swój pierwszy osobisty esej, "Shaulee za drzwi", gdy Sam był około sześć miesięcy. Pierwsza wersja była okropna-bardzo sentymentalny i emocjonalnie zmanipulowana, ale myślałem, że to było świetne. Zrobiłem kopie dla wszystkich moich znajomych i rodziny, i leciał na wysokim poziomie do zaufanego przyjaciela oferowane jakiś delikatny jeszcze zdecydowane opinie. To było na wysokości innego epizodu depresyjnego. Z czasem zmieniony esej i przedłożyła go do konkursu pisania wykładnik II, i zaszczyt być nazwane wspólnie zwycięzcą.

Zdałem sobie sprawę, że nie może być dobrym rodzicem lub dobrą żoną i dobrą siostrą w Ewangelii, jeśli nie mam, że ośrodek w sobie, że tożsamość rdzeń i samoświadomość. Ja tylko odkrywa, że ​​pismo było kluczem do tego.

Że Kylie Turley, bliski przyjaciel z moich żonatych-na-BYU dni, zaczął mówić o naszych własnych założycieli pisma literackiego krótko po. Pomysł wydawał się szalony na pierwszy, ale nie puścił mnie. Po urodzeniu Sama bym uderzył kryzys tożsamości, gdy zdałem sobie sprawę, że nie miał pojęcia, kim jestem, co ja naprawdę wierzył i co wiem o życiu. Starałem się zgrać życie rodzinne, zamiast życia z wewnątrz siebie i odnoszące się do ludzi jako autentyczne osoby, dzięki czemu życie mnie nauczyć i przekształcić mnie. Zdałem sobie sprawę, że nie może być dobrym rodzicem lub dobrą żoną i dobrą siostrą w Ewangelii, jeśli nie mam, że ośrodek w sobie, że tożsamość rdzeń i samoświadomość. Ja tylko odkrywa, że ​​pismo było kluczem do tego. Segullah została stworzona jako forum, gdzie inne kobiety LDS może mieć podobne doświadczenia.

Więc pisanie przynosi samoświadomość?

Może. Kiedy dzielimy się pisma z innych ludzi, stajemy się bardziej świadomi siebie i od siebie. Że realizacja była ogromna dla mnie punktem zwrotnym. Wcześniej moje poczucie siebie wszystko zostało opakowane w jaka matka jestem i jak skuteczne Byłem w podejmowaniu rzeczy dzieją się dla moich dzieci. Brzmi to szlachetne, ale jeśli matka jest napędzany przez niepewność ona pokrzyżować własnych starań. Sam urodził się po tym, że skupiają się na rozwijaniu solidnej tożsamości, że mogę dotrzeć do innych z, i stworzenie społeczności LDS kobiet, którzy szukali podobnego samopoznania poprzez pisanie. Że przesunięcie nacisku było naprawdę ważne. I próbował przez dekadę aby się dopasować do rzekomego ideał matki LDS, a ja byłem bardzo niespokojny i straszne przez większość czasu. Że strach wysypali się do mojego małżeństwa, rodzicielstwa i mojego i moich relacji z innymi ludźmi.

Jak przyjazd Tomasza, swojego najmłodszego dziecka, coś zmienić w swojej rodzinie?

Ja staram się zajść w ciążę przez około półtora roku. To był pierwszy raz, to nie przychodzi łatwo, a to naprawdę uścisnął mnie. Kiedy zaszłam w ciążę z Thomas, był ogromny przyczyną świętowania dla Reed i mnie. Nasze małżeństwo było wystarczająco stabilne przez cały czas, ale przez wiele lat nie było wiele napięć w naszych stosunkach. Byłem w tym trybie, w którym byłem bardzo stara (bardzo trudne!), Aby go odtworzyć swoją rolę jako męża i ojca pewien sposób, a to spowodowało wiele niechęci między nas dwóch. Po moim kryzysu tożsamości i wynikające przesunięcia akcentów, zacząłem puścić moich "odmieniec" sterowania sposobów, a Reed i ja mieliśmy niesamowity renesans w naszym związku. To rosnące dziecko stał się symbolem naszej odkrytej miłości i zaangażowania. Byłem po prostu zachwycony.

LDS_woman_photo_Soper2

Jednak od samego początku było bardzo ciężko, ciąża, znacznie bardziej niż moich innych. Czułem, że moje ciało było zużyte od łożyska i dbanie o tak wielu dzieci, a ja wiedziałem, że będę mieć twardy czas prowadzenia ciąży do terminu. Mimo to, byłem wstrząśnięty i przerażony, gdy poszedłem do pracy po 28 tygodniach, prawie trzy miesiące wcześniej. Na szczęście lek przestał skurcze, a ja byłem na szpitalnym łóżku przez dwa tygodnie odpoczynku przed złamał mi wody i Thomas urodził. Ze względu na jego wcześniaków istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiej niewydolności oddechowej, więc byliśmy bardzo ulgę, gdy jego Apgar wyniki były dobre. Potem lekarz przyszedł i powiedział nam, pomyślał Thomas miał zespół Downa. Czułem się całkowicie przerażona i obawia się, że nie byłbym w stanie kochać go z powodu jego niepełnosprawności. Do czasu, Thomas został zwolniony ze szpitala, sześć tygodni później, byłem w środku pełnowymiarową epizodu depresyjnego, a wszystko gwałtownie w dół stamtąd.

Gdybyś był leczony z powodu depresji w latach w latach urodzenia Elżbiety i urodzenia Tomasza?

Nie Patrząc wstecz, widzę wyraźnie, że jestem przygnębiony przez te wszystkie lata, ale nie rozpoznają go w czasie. Depresja łagodne do umiarkowanego czuł normalny do mnie; nie było aż wznowione leki, które widziałem mój warunek, co to było.

Dla mnie, w trakcie epizodu depresyjnego, wstawania jest ciężarem. Oddychanie jest bolesne. Jest to stały stres tylko, że żyje. Mieć ten ciężar usunięty, pozostawiając tylko normalnych emocjonalnych wzlotów i upadków ... Nie mogę nawet opisać różnicę. Wierzę, że lek uratował mi życie, dosłownie.

Co znalazłeś, że pomaga ci się najbardziej?

Spotykam się doskonałą terapeuta regularnie po raz pierwszy od uczelni i to robi ogromną różnicę. Ale nie może być wykonywanie pracy robię teraz z nią, co wymaga sporo emocjonalnego jasności i spokoju, gdybym nie brał moje lekarstwo. Przed rozpoczęciem leczenia myślałem: "Chcę, aby rozwiązać swoje problemy, a nie maskować je z narkotykami". Jednak leczenie jest bardzo rzeczą, która pozwala mi się rozwiązać te problemy. Różne podejścia do pracy oczyszczalni dla różnych ludzi-lek nie jest jedyną opcją. Ale kombinacja leków i terapii wykazano się najbardziej skuteczne, a to, co działa dla mnie, a także środki, takie jak terapia światłem, medytacji i regularne, rygorystyczne ćwiczenia.

Wyobrażam sobie, że był to trudny proces, aby uświadomić sobie, "to jest coś, co będzie ze mną do końca mojego życia."

Przez resztę tego życia co najmniej. Byłem bardzo dumny, kiedy przestała brać to Prozac, kiedy zaszłam w ciążę z Elizabeth i czułem się jak mogłem normalnie funkcjonować. Nie chcę być uzależniony od leków. To straszne uczucie, wiedzieć, że aby być funkcjonowanie osób trzeba brać leki i w moim przypadku, to nie jest środkiem tymczasowym. Ale już zrezygnował siebie do tej rzeczywistości. Kiedyś myślałem, ustalające sam był silny, co robić, i że przyjmowanie leków był wykręt. Teraz rozumiem, że sposób, aby być silny jest, aby leczenie i sposób odpowiedzialny jest lepiej.

Jak jest twoje doświadczenie z depresji pomogło rozpoznać te same znaki ostrzegawcze w dzieci?

Po czułem bardziej zdrowe i stabilne, a ja dostałem na moją odporność na depresję, byłem w stanie rozpoznać niepokojące zachowanie w jednym z moich synów, a następnie w jednej z moich córek, a ostatnio w innym syna. Dla nich największym objawem był głęboki i smutek, że nie przestrzegając został przywiązany do niczego, a ciężar kalectwo melancholii i strachu i lęku, że nie obliczyć. To normalne, być smutny, gdy smutne rzeczy się zdarzają. Ale to nie jest normalne, sześć-letni płakać, bo martwi się o los jego duszy, lub dziewięć-letni życzyć (głośno i wielokrotnie), że mogłaby przestać żyć. Ona zwerbalizować, jak samodzielnie czuła od ludzi i jak bardzo gardził się, i chciał przestać istnieć. Zachowanie mądry, jeden z największych sygnały (na moich nastoletnich synów, w szczególności) jest wtedy, gdy nie może zasnąć, ponieważ są one tak poruszony przez smutek i strach.

Kiedyś myślałem, ustalające sam był silny, co robić, i że przyjmowanie leków był wykręt. Teraz rozumiem, że sposób, aby być silny jest, aby leczenie i sposób odpowiedzialny jest lepiej.

Nie wstydzić się depresji, a nie przeniesienie poczucie wstydu z moich dzieci jest duża pomoc. Cieszę się, że mogę im powiedzieć: "Wiem, jak to jest," i myślę, że są na to zbyt zadowolony. Ale jest druga strona. Niektórzy ludzie mówili: "O, to jest tak wielka, że ​​jesteś w depresji i dzieci mają depresję tak można zrozumieć siebie" i na wiele sposobów, że to prawda. Jeszcze w tym samym czasie to sprawia, że ​​życie jest dużo trudniejszy dla wszystkich zaangażowanych, ponieważ potrzeby dziecka depresji zwiększa dramatycznie, ale pojemność depresji matki do pomocy zmniejsza się dramatycznie. To bardzo źle sytuacyjne regulaminem. Jeśli mam walczyć, to ja tym bardziej w stanie pomóc moim dzieciom, którzy walczą i to jest straszne, straszne uczucie.

Jak się swoimi przeżyciami z depresją zmienił swoje zeznania i swoje relacje z Ewangelii?

Tak wiele się zmieniło. Mam puścić wielu obcych przekonań, idei i modeli z LDS kultury, które nie pasują do mojego doświadczenia. Ale w tym samym czasie, centralne elementy mojego zeznania nie zmieniły się w rzeczywistości, oni się bardziej zakorzenione. Być może najbardziej widoczne zmiany można zidentyfikować to, że nie boję się tak jak ja kiedyś. Najbardziej bolesne rzeczy w moim życiu-moje błędy i grzechy, kryzysów i załamań, a rany otrzymał z rąk innych, które okazały się moje największe pojazdy do wolności i wzrostu gospodarczego i miłości, a więc do szczęścia. Więc nie wierzę w ideę, że największe sukcesy osoba, najbardziej sprawiedliwy człowiek, to ten, który pozostaje najbardziej unscarred śmiertelności. Wierzę, że możemy stać się kim mamy na myśli, aby być przez umożliwienie życia do przekształcania się z nami.

W skrócie

Kathryn Lynard Soper


LDS_woman_photo_Soper
Lokalizacja: West Jordan, UT

Wiek: 38

Dzieci: siedmioro dzieci w wieku od 16 do 4

Zawód: pisarz, redaktor i założyciel Grupy Segullah

Szkoły uczęszczanej: Brigham Young University, BA w języku angielskim

Telefoniczny Kościół prąd: Gospel Doctrine nauczyciel

Na stronie: www.KathrynLynardSoper.com

Wywiad przez Szela Miner. Zdjęcia przez Maralise Petersen i Brittney Oler.

Podziel się tym artykułem:

11 Komentarze

  1. Myrna Castellar
    19:39 w dniu 03 marca 2010

    Dziękuję Kathryn do dzielenia się z tak wielką szczerością. Kocham swoją siłę; Kocham swoje osiągnięcia w swoim życiu i wpływ nadziei Twoje słowa przyniesie mi się przeczytać. To przynieść na myśl begginning mojego przeliczaniem gdy Duch Pański daj znać Pan jest stwórcą wszystkich rzeczy i są tutaj dla naszego użytku, aby nam pomóc, ponieważ bez względu na to, jak mocne może myślimy, że są to jest łatwiejsze, gdy czujemy, że nie jesteśmy sami. Nie jest to, że panowie obiecują? On nie zostawi nas w spokoju; On nie zostawi nas bez komfortu. Dziękuję jeszcze raz i mam nadzieję, że twoja historia zainspiruje innych do szukania pomocy, aby szukać sposobów do walki z tego wielkiego olbrzyma, który jest deppression (tam) też Kościół ma wielkie resorces. Błagam moją siostrę, aby szukać i znajdą oni tak jak i wielu innych. Dziękuję moja droga siostro z dna mojego ciepła.

  2. Jennie wag.
    20:40 w dniu 03 marca 2010

    Kathy, jesteś niesamowity i inspiracji!

  3. crazywomancreek
    22:10 w dniu 03 marca 2010

    Co rocka. Co św. Ja naprawdę lubię tej pani.

  4. Michelle L.
    09:19 w dniu 04 marca 2010

    naprawdę niesamowite kobiety i zainspirował wywiad.

    dziękuję.

  5. Niebieski
    21:13 w dniu 10 marca 2010

    zbyt wiele myśli, by zamieszczać tutaj ... Muszę wysłać cię. dziękuję Katherine! dziękuję.

  6. Niebieski
    21:13 w dniu 10 marca 2010

    Ups. sprawiają, że Kathryn. Tak mi przykro!

  7. Tatiana
    09:50 w dniu 11 maja 2010

    Co za wspaniała podróż, i niesamowita historia. Kocham myśl, stwierdzającą, że ten, kto jest najbardziej sprawiedliwy i skuteczny, nie jest tym, który pozostaje najbardziej unscarred o śmiertelności.

    Inna fantastyczna wiadomość jest taka, że ​​na wynos toughing go bez lekarstw nie jest godne pochwały i odważny, a nie to jest ignorantem i nieodpowiedzialne. Odpowiedzialny dorosły rzeczą jest uzyskać pomoc, abyśmy mogli się dobrze i cały dla naszej rodziny i kręgu bliskich, więc przynieść pokój i uzdrowienie w tym okręgu, zamiast nieustannie raniąc go z naszego złamania i wiecznej udręki.

    Mówię, jak przeżyli o mojej dawnej. Trudno się w tym stanie jasno myśleć, więc zajmuje dziesięciolecia rowerowej i wyjść z depresji, aby dowiedzieć się tych rzeczy. W międzyczasie nasze rodziny cierpią i nasz krąg przyjaciół, choć to zawsze tak silny i święty, jest bardzo opodatkowane. Moje szczere życzenie jest skrócenie tego krzywa uczenia się dla innych, a więc i ich dzieci, szczególnie, mogą przyjść do światła szybciej i przy mniejszym resztkowego uszkodzenia.

    To naprawdę nie czujesz się jak wychodzi z głębokiej ciemności do światłości życia. Żałuję, wszystkie lata, że ​​pogrążał się w ciemności, kiedy może żyję. Tak się cieszę, za odwagę i siłę, a inni, jak Kathryn nią, którzy podzielają ich trudem wiedzę, aby pomóc innym, a ja chcę je naśladować.

  8. kittywaymo
    22:22 w dniu 22 sierpnia 2010

    Dziękuję. Jesteś piękną kobietą, a twoje słowa i uczciwość są inspiracją i komfort dla innych.

  9. Caitlin
    08:01 w dniu 19 maja 2011

    Moja podróż odzwierciedlał własnych w niektórych niesamowitych sposobów! Dziękujemy za to, że na tyle odważny, aby być tak szczery. Nie może być taka siła i uzdrowienie kiedy pozwolimy innych do naszych osobistych cierpień i doświadczeń. Podobał mi się ten wywiad!

  10. Przygnębiony Blogerzy Anonimowy | Uroda i Bypass
    07:22 w dniu 26 stycznia 2012

    [...] 1000 + blogi w ciągu ostatnich 3 miesięcy, znalazłem wspólny temat: depresja. Czytam posty na temat projektu, kobiet Mormonów Blog Segullah, Mormon Mommy blogi, FMH, melancholia uśmiech i innych stron, których kocham. Czułem się jak [...]

  11. Choroba psychiczna i Mormoni Matki | magnolia.
    23:48 w dniu 27 listopada 2013

Dodaj komentarz

SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline