17 listopada 2010 przez admin

41 Komentarze

Peace Through Conflict

Peace Through Conflict

Sahar Qumsiyeh

W skrócie

Beit Sahour, West Bank, Palestine listopada 2010

Wychowany w pobliżu Betlejem, zaledwie kilka przecznic od miejsca narodzin Jezusa Chrystusa, Sahar Qumsiyeh dokładnie wie, miejsc, które są uważane za święte przez wiele religii. Jednakże znaczny obszar jest oznaczony przez konflikty i wojny, i jako palestyńskich, Sahar barier napotykanych (zarówno graficzne i dosłownym) do przystąpienia do Kościoła. W tym wywiadzie, Sahar opisuje, jak jej wprowadzenie do Kościoła i zrozumienia Ewangelii pozwoliło jej przezwyciężyć uczucia złości i frustracji, które towarzyszyły jej życie w tym niespokojnym regionie.

Jak konwertować do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich?

Po otrzymaniu mój licencjat z matematyki w Betlejem University i nauczania w szkole podstawowej w Betlejem przez rok, otrzymałem stypendium magistra na Uniwersytecie Amerykańskim w Waszyngtonie, byłem bardzo podekscytowany i planuje tam iść, ale potem Widziałem reklamę oferuje stypendia na Uniwersytecie Brigham Young Palestyńczykom. Mimo, że już miałem dobre stypendium na American University, postanowiłem zastosować do BYU i został przyjęty do programu magisterskich w statystykach.

Wszyscy, łącznie z moją rodziną, powiedział mi, aby nie iść do BYU. Słyszałem też dziwne rzeczy o mormonów, co mnie zniechęca. Mimo to, miałem wrażenie, że powinienem tam pojechać, i choć nie rozumiem, dlaczego nie mogłem odejść od tego uczucia. Więc skończyło się na udział BYU. Byłem przerażony, ale poszedłem i czuł się w domu.

Nie byłem zainteresowany Kościoła mormonów, a myśl o wstąpieniu do Kościoła nigdy nie przyszło mi do głowy. Wychowałem Christian-moja rodzina jest greckokatolicki, choć na przestrzeni lat, moi rodzice stracili zainteresowanie religią. Ja osobiście stracił wiarę w Boga, gdyż wielu niesprawiedliwości, że byłem świadkiem w Palestynie. Myślałam, że Bóg musi nienawidzić Palestyńczyków, bo byliśmy uciskani i sytuacja była naprawdę zła. Powiedziałem, moje modlitwy, ale nie sądzę, że Bóg będzie słuchać lub odpowiedzieć.

LDS_woman_photo_Qumsiyeh2

Na BYU, jeden z moich przyjaciół zaprosił mnie do kościoła i poszedłem, ale to było bardzo różne od tego, co dorastałem i nie byłem zainteresowany powrotem. Ale wtedy to było General Conference, a moi przyjaciele powiedzieli mi, że mają zamiar słuchać proroka mówić. Myślałem, że to naprawdę dziwne, że Mormoni wierzyli było życia proroka na ziemi. Zadzwoniłam do mojej mamy i powiedział: "Mamo, czy wiesz, co mormoni myśleć?" Ale byłam ciekawa i postanowiłem posłuchać, co prorok-ówczesnego przewodniczącego Hunter-miał do powiedzenia. Nie pamiętam dokładnie, co powiedział, ale odniósł się do mojej ziemi jako "Palestyny" i to naprawdę wielka sprawa dla mnie. Po izraelskiej okupacji, Palestyńczycy stracił swoją tożsamość i kilka osób na całym świecie uznają, że mamy prawo do gruntu lub w kraju, wiele osób nazywają ten kraj Mój kraj, Palestyna, nawet nie istnieje na "Izrael". map. Słowo "Izrael" pojawia się na jego miejscu. Więc słysząc amerykańskie rozmowy mój kraj "Palestine" znaczyło dla mnie bardzo wiele.

Po konferencji, poprosiłem przyjaciela, aby powiedzieć o Kościele. Opowiedziała mi wszystko: zaczęła od stworzenia Adama i powiedział mi wszystkie szczegóły odbudowy. Inne osoby w pokoju powiedziała, że ​​myli mnie, mówiąc mi wszystko na raz, ale to wszystko miało sens, gdy słyszysz to wszystko na raz, to jest proste i idealne. I zaczął wykazywać zainteresowanie Kościoła. Jeden z moich przyjaciół dał mi Arabski Księgę Mormona i kazał mi czytać 3 Nefi 11 i modlić się o to. Myślałem, że nie ma sensu modlić się o rozdział w książce, więc postanowiłem przeczytać całą książkę, a nie. Zajęło mi kilka miesięcy, aby przeczytać, ale wiedziałem, że to prawda, nie mam prosić Ojca Niebieskiego, czy to prawda. Zacząłem chodzić do kościoła i postanowiłam się ochrzcić.

Jeśli inni ludzie próbowali mnie nawrócić, to prawdopodobnie by odszedł. Ale moi przyjaciele BYU prostu zostawił mnie w spokoju. To było dobre, bo wziąłem czas, aby dowiedzieć się o kościele na własną rękę.

Jak twoja rodzina reaguje na twoją decyzję, aby przyjąć chrzest?

Kiedy powiedziałem mojej rodzinie, mówili, że mormoni mieli pranie mózgu mnie. Mówili, że jestem szalony, aby nawet myśleć o chrzest kupujemy. Ich reakcja była dla mnie bardzo trudne, tak bardzo, że postanowiłem nie przejść z chrztu. Ale chodziłam przyjaciela chrzest i wiedziałem, że to, co muszę zrobić. I ostatecznie został ochrzczony w dniu 4 lutego 1996 roku.

LDS_woman_photo_Qumsiyeh3

I zostały już członkiem kościoła LDS przez ponad 14 lat. Z biegiem lat, większość mojej rodziny zaakceptowała moje członkostwo w Kościele. Ale moja mama wciąż próbuje przekonać mnie do opuszczenia Kościoła. Inni z mojej rodziny uważają, że jestem zagubiony i zdezorientowany, ale nie mówią nic o tym już. Wiedzą, że jestem szczęśliwy i oni dobrze o tym. Byłem tak nieszczęśliwy w Palestynie, zanim poszedłem do BYU. Po wstąpieniu do Kościoła, bałem się iść do domu, a ja myślałem, że będę nieszczęśliwy ponownie i myślałem, że to będzie trudne, ponieważ moja rodzina nie akceptuje mojego członkostwa w Kościele. Ale byłem szczęśliwy, nawet w trudnych sytuacjach, a nawet moja rodzina próbowała wszystko, co możliwe, aby zachęcić mnie do opuszczenia Kościoła.

Jakie było twoje doświadczenie jako członek Kościoła w Palestynie?

To było naprawdę trudne, będąc członkiem Kościoła, kiedy wróciłem do Palestyny ​​po chrzest w Utah. Było dwóch innych członków kościoła w okolicy Betlejem, ale w tym czasie nie wiedziałem ich. Czułem się bardzo samotny. Ponadto, nie mogłem chodzić do kościoła dużo czasu, bo mieszkał na Zachodnim Brzegu i Izraelczycy nałożone ograniczenia podróży na Palestyńczyków mieszkających na Zachodnim Brzegu. Nie wolno mi było wejść do Jerozolimy i często musiał wkraść się do Jerozolimy, aby dostać się do kościoła. Jednak miałem Ducha Świętego ze mną i że bardzo pomogło, po, że radość i pokój wewnątrz zadbał o wszystko.

Wychowałem się kilka przecznic od miejsca narodzin Chrystusa w Betlejem. Jednak nigdy nie czułem, że strony, lub inne w Jerozolimie miał żadnego znaczenia dla mnie osobiście. I wierzył w Boga, ale nie rozumiem wielu rzeczy o Ewangelii. Nienawidziłem życia w Betlejem i myślałem, że przeklęty za to, że Palestyńczyk, ponieważ mieliśmy bardzo mało praw człowieka i nie były traktowane z godnością. Mimo, że wychował się w Ziemi Świętej, miałem do podróży po całym świecie, aby Provo, Utah, aby poznać mojego Zbawiciela. Po tym, jak został ochrzczony i wrócił do domu, moim zdaniem całkowicie zmienił. Czułem błogosławiony być palestyńskiego i mieć możliwość życia, gdzie mój Zbawiciel żył. Każde drzewo, każda strona, a każda ulica przypomina mi mojego Zbawiciela i to, co zrobił dla mnie. Spośród wszystkich miejsc Mógł zdecydowały się urodzić, Wybrał mojego małego miasteczka Betlejem.

Mimo, że wychował się w Ziemi Świętej, miałem do podróży po całym świecie, aby Provo, Utah, aby poznać mojego Zbawiciela. Po tym, jak został ochrzczony i wrócił do domu, moim zdaniem całkowicie zmieniło .... Spośród wszystkich miejsc Mógł zdecydowały się urodzić, Wybrał mojego małego miasteczka Betlejem.

Czy możesz powiedzieć coś więcej na temat ograniczeń, które sprawiły, że trudno, aby dostać się do kościoła?

Przed 1987, salon Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu mogli swobodnie podróżować do dowolnego obszaru w Ziemi Świętej. Ograniczenia nakładane przez państwa Izrael zaczął stopniowo zwiększa się. Początkowo zatrzymali pozwala nam jechać poza Zachodnim Brzegu. Potem zatrzymał taksówkę pozwalające, a następnie autobusy. Potem zaczęli ograniczać osoby z podróży poza Zachodnim Brzegu w ogóle. Wiele punktów kontrolnych zostały określone na różnych dróg prowadzących z palestyńskich miast. Różne punkty kontrolne mogą wybrani, np. kobiet lub mężczyzn w wieku powyżej 50, aby zakończyć ich miasta (i udać się do Jerozolimy, na przykład). Ograniczenia wzrosła aż nikt nie mógł podróżować, z wyjątkiem kilku wybranych, którzy pracowali w Jerozolimie i był w stanie uzyskać odpowiedniego pozwolenia wejść do Jerozolimy. W 2003 roku Izrael rozpoczął budowę muru oddzielającego: 20-metrowy mur, który otacza wiele palestyńskich miast. Ściana została zaprojektowana, aby kontrolować ruch palestyński wyznaczonych przez otwory w ścianie. Teraz, zezwolenia wręczane są osobom nielicznych i punkty kontrolne, które były po prostu blokad 15 lat temu są teraz większe niż na terminalu lotniska. Ponieważ wszystkie dokładnie przeszukiwane są przez podróżników, nieliczni, którzy pracują w Jerozolimie musieli czekać w kolejce na przejściach dla godziny każdego ranka, aby dostać się do pracy.

Przez wiele lat, nie miałem dokumentów, aby wprowadzić Jerozolimy, gdzie Oddział Jerozolima (w tym czasie, tylko oddział w Ziemi Świętej) spełnia-i to było bardzo trudno dostać się do kościoła. W pierwszych latach, udało mi się przemycić do Jerozolimy wspinając wzgórza i unikanie punktów kontrolnych izraelskich żołnierzy rozmieszczonych w głównych dróg prowadzących z Betlejem. Później stało się trudniejsze, jak żołnierze i punkty kontrolne zostały umieszczone niemal wszędzie. Po ścianie separacji został zbudowany wokół Betlejem, stało się bardzo niebezpieczne i trudne, aby dostać się do Jerozolimy. Nawet po wejściu do miasta, trzeba było zachować ostrożność, ponieważ żołnierze zatrzymywali ludzi i zapytać ich o dokumenty.

Czy nadal ciężko się dostać dziś do kościoła?

Ostatni raz wkradł się do Jerozolimy dla kościoła był w 2007 roku. W tym czasie, jedynym sposobem, aby wejść do Jerozolimy był przez mały otwór w ścianie separacji. Otwór był mały-może stopa lub dwie szerokie i to w odległości około 90 minut od mojego domu, więc musiałem wziąć taksówkę, aby dostać się tam. Żołnierze zazwyczaj straż po drugiej stronie muru, więc musiałem czekać na izraelskich żołnierzy odejść przed wspinaczka przez otwór. Udaliśmy się przez ścianę w grupach, a ludzie zostali przydzieleni do oglądania żołnierzy, a potem dał znak reszty z nas, kiedy było bezpiecznie przejść przez otwór. Czekałem około 30 minut, zanim żołnierze w lewo, a następnie każdy wyciśnięty przez otwór. Następnie musieliśmy biec do innej ściany, które było około 10 metrów wysokości i wykonane z betonu. Ktoś podniósł mnie wspiąć się na ścianę, a potem zeskoczył z 10 metrów po drugiej stronie. To był deszczowy i błotniste w ostatnim dniu I wkradł się do Jerozolimy. To dzień, pobiegłem i schowała się za budynku, czekała, aż autobus przyszedł, a potem wskoczył do autobusu i pojechaliśmy do Jerozolimy.

Później, w kościele, przyjaciel zapytał mnie, co by się stało, gdybym złapał. I powiedział: "Nigdy nie miałem się dowiedzieć. Byłem skradania się do Jerozolimy, aby chodzić do kościoła od lat, i nigdy nie został złapany. "Wiele razy czułem się jakbym był niewidzialny, ponieważ inni ludzie się zatrzymać i złapać i chciałbym dotrzeć. Ale tego samego dnia, jak wracałem do domu na autobus, żołnierze zatrzymali autobus. Dwie osoby-drugiego człowieka, a ja-nie zrobił mieć uprawnienia, aby być w Jerozolimie. Zabrali nas z autobusu i zatrzymała nas na godzinę. Byliśmy zmuszeni do podpisania dokumentów, w których stwierdzono, "I został znaleziony w Jerozolimie w tym dniu." Miałem szczęście, bo po tym jak podpisali papier, to chodźmy.

Wiele razy czułem się jakbym był niewidzialny, ponieważ inni ludzie się zatrzymać i złapać i chciałbym dotrzeć.

Po tym dniu, byłem fizycznie i emocjonalnie wyczerpany od stresu próbuje dostać się do kościoła. Na rok przed, ja siedziałem w myśleniu kościoła, "Jak mogę dostać się do domu bez złowieniu?" I zabrał z naciskiem kultu. I obiecał Ojca Niebieskiego, że chciałbym spróbować iść do kościoła co tydzień, czy jestem w stanie, i próbowałem co tydzień, czasami byłem w stanie zrobić to przez punkty kontrolne, a czasami nie byłem, ale zawsze starałem. Jednak po tym ostatnim czasie, nie chcę robić tego więcej. Modliłam się i powiedział: "Ojcze Niebieski, jestem zmęczony. Proszę podać mi inny sposób aby dostać się do kościoła. "

Niedługo po tym doświadczeniu zacząłem moją obecną pracę w ONZ jako analityk baz danych. Jako pracownik ONZ, mam odpowiednie dokumenty, które pozwalają mi wejść do Jerozolimy do pracy. Dziś przejść przez punkty kontrolne w celu dostać się do kościoła w Jerozolimie, a oni mnie wpuścić Jestem naprawdę uprzywilejowany jako pracownik ONZ, ponieważ mogę przejść przez każdego punktu kontrolnego, podczas gdy ludzie z Betlejem trzeba przejechać na jednym konkretnym punkcie kontrolnym, gdzie to jest zawsze tłoczno i ​​trzeba czekać w kolejce na 3 do 4 godzin. To zajmuje mi około półtorej godziny, aby dostać się do kościoła, teraz, w zależności od natężenia ruchu i jak długo trzeba czekać na przejściach.

LDS_woman_photo_Qumsiyeh

Obecnie jestem prezesem Stowarzyszenia Pomocy w Oddziale Jerozolimie. Nasz oddział ma wielu członków z całego świata: wielu studentów BYU, ludzie pracujący w konsulacie USA i innych pracujących w Jerozolimie. Jest to wyzwanie dla nas, aby dotrzeć do wielu członków oddziału, którzy mieszkają w miastach Zachodniej Banku i nie są w stanie chodzić do kościoła. Polityka USA nie pozwala ci, którzy pracują z konsulatu z Zachodniego Brzegu do Jerozolimy i BYU Jerusalem Center przepisy nie pozwalają tych, związany z Jerusalem Center do swobodnego podróżowania i jechać własnym samochodem do zachodnich miastach Banku. Dlatego mamy użytkowników mieszkających na Zachodnim Brzegu, którzy nie byli w stanie uczestniczyć w nabożeństwach przez ponad 12 lat!

Jak znaleźliście wewnętrzną siłę, aby pozostać w Kościele, mimo tak trudnych warunkach?

Wiedząc, jak to jest nie mieć ewangelii robi dużą różnicę, jestem tak szczęśliwy, ponieważ teraz wiedzy mam, więc łatwiej się trzymać. Ojciec Niebieski był przy mnie cały czas i pomógł mi przez to wszystko.

Wśród tego konfliktu, byłem pocieszony wiele razy. Na przykład, raz izraelskie śmigłowce strzelali do domów w moim mieście. Elektrycznej wyszedł i telefony były martwe, więc nie mogliśmy zadzwonić naszych krewnych, aby dowiedzieć się, jakby były w porządku. Moja rodzina i ja udaliśmy się na dach, aby zobaczyć, które obszary zostały naruszone. Zostawiłem rodzinę na dachu i poszliśmy do mojego pokoju i modlił się, a ja czułem się miłości Ojca Niebieskiego ramiona wokół mnie. Wiedziałem, że był tam i on chronił ludzi kochałem.

Radzenie sobie z konfliktem jest prawdziwym wyzwaniem wewnętrznie. Widziałem wiele niesprawiedliwości wyrządzone moich ludzi w ciągu roku: restricted podróży i zakazów, przyjaciół lub krewnych aresztowanych lub zastrzelony bez powodu, upokorzenia, utraty tożsamości, rozbiórki domów. Kiedy miałem 16 lat i uczęszcza Bethlehem University dla mojej licencjat, nie było demonstracji na terenie kampusu i niektóre izraelscy żołnierze zastrzelili studenta. Żołnierze nie pozwoli nam go zabrać do szpitala. Przez dwie godziny leżał z dziurą po kuli w głowie. To dzień, opracowałem uczucia nienawiści wobec Izraelczyków, bo z tego, co przeżyłem je zrobić do moich ludzi. Po I przystąpił do Kościoła, tego rodzaju nienawiść rozpuszczone, ale nadal nie je kocham.

Pewnego dnia, gdy starałem się przejść przez punkt kontrolny, aby chodzić do kościoła, jeden z izraelskich żołnierzy powiedział mi wrócić, on powiedział, że nie wolno było w. Spojrzałem mu w oczy i przypomniał sobie Pisma czytałem w Ewangelii Mateusza, że ​​rano , w którym Zbawiciel powiedział: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół". Przyszło mi do głowy, że nie kocham Izraelczyków, a tak naprawdę nie przeszkadzało mi, że nie mogę słuchać jednego z przykazań Zbawiciela. Walczyłem z tym i nie wiem, jak pokonać te uczucia. Natknąłem się na pisma w Moroni rozdziału 7, werset 48, który mówi o miłości jako czystej miłości Chrystusa. Brzmi on: "Módl się do Ojca z całą energią serca, abyście zostali napełnieni tym miłości." Postanowiłem, że był to jedyny sposób na zdobycie miłości dla moich wrogów, nie mogłem ich miłość w moich siłach . I potrzebuje pomocy z mojego Zbawiciela, który miał doskonałą miłość dla wszystkich. Był on w stanie kochać i przebaczać samych żołnierzy, którzy Go ukrzyżowali. Jeśli ktoś wie, jak się kochać, On zrobił, i wiedział, że może mnie nauczyć. Postanowiłem zapytać Ojca Niebieskiego, aby mi pomóc, bo mieszka z gniewu i nienawiści odszkodowanie duszy.

Zbawiciel powiedział: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół". Przyszło mi do głowy, że nie kocham Izraelczyków, a tak naprawdę nie przeszkadzało mi, że nie mogę słuchać jednego z przykazań Zbawiciela.

Modliłem się o to przez długi czas, a myślałem, że nie odpowiedział, bo nie zauważył konkretną zmianę. Ale około roku po tym, jak zacząłem się modlić, byłem przejazdem jednego z punktów kontrolnych i spojrzałem w oczy żołnierza (który powiedział mi zawrócić) i czułem niesamowitą miłość do niego. Wiedziałem, że jesteśmy wszyscy dziećmi Boga, a nie mamy nienawidzić ludzi, którzy robią złe rzeczy do nas, możemy po prostu nienawidzę ich działania, ale nie mamy nienawidzić samych ludzi. Była to ogromna wygoda dla mnie, aby dowiedzieć się, że kiedy Ojciec Niebieski mówi nam coś zrobić, On daje nam drogę do przestrzegania Jego przykazań.

Palestyńczycy i Izraelczycy starają się zaprowadzić pokój. Aby to zrobić, oni spotkali się na stole negocjacyjnym lat. Wierzę, że tylko prawdziwy pokój musi pochodzić od samego Księcia Pokoju, naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Peace, że Duch Święty przyniósł w moim życiu po tym, jak został ochrzczony pozostał ze mną w dzień ucisku i konfliktu. Zbawiciel powiedział: "Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam: nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze, ani niech się nie lęka. "Tylko On może zmiękczyć serca, zapewniają uczucie miłości i dostarczyć, że pokój, że mój kraj potrzebuje.

W skrócie

Sahar B.Qumsiyeh


LDs_woman_photo_QumsiyehCOLOR
Lokalizacja: Beit Sahour, West Bank, Palestine

Wiek: 39

Stan cywilny: Panna

Konwersja: 04 lutego 1996

Zawód: Database Analyst

Szkoły uczęszczania: Betlejem University, BS; BYU, Masters, Middle East Technical University
w Turcji, Ph.D.

Języki używane w domu: arabski

Ulubiony Hymn: "Zły Wayfaring Man of Grief"

Rozmawiała Barbara Christiansen . Zdjęcia wykorzystane za zgodą.

Podziel się tym artykułem:

41 Komentarze

  1. Niebieski
    11:48 dnia 17 listopada 2010

    Co naprawdę niesamowita historia! To był zaszczyt, aby ją przeczytać. Dziękujemy Sahar, a także Barbara.

  2. Non-Arab Arab
    13:35 dnia 17 listopada 2010

    Jeśli czytasz Arabski lub tolerują Google tłumaczenia, Sahar napisał podobny artykuł o dziesięć lat temu pod tytułem "Od Intifady w objęciach Jezusa: Dlaczego Dołączył Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich" w witrynie ArabLDS: http :/ / www.arablds.net / ludzie / sahar.htm

    Miło zobaczyć aktualizacji, Sahar jak wszystkich Palestyńczyków został przez wielu. Ale ona ciągle uśmiechnięty :)

  3. Cheri
    19:02 dnia 17 listopada 2010

    Dziękujemy za historia odwagi, wiary i trudem miłości.

  4. Nikki
    20:08 dnia 17 listopada 2010

    To była głęboka historia. Dziękuję, Sahar, na pouczającą spojrzenie moc przebaczenia pośród smutku tyle.

  5. Doctor »Blog Archive» I dygresja ...
    20:19 dnia 17 listopada 2010

    [...] Czytaj Peace Through Conflict [...]

  6. Tatiana
    21:36 dnia 17 listopada 2010

    Wow, to niesamowite! Dziękujemy bardzo za swoją historię.

  7. Kalli
    06:03 dnia 18 listopada 2010

    To było naprawdę piękne. Dziękuję.

  8. Jerry Evans
    08:32 dnia 18 listopada 2010

    Sahar, Dziękujemy za udostępnienie tego. Czas spędziliśmy w Jerusalem Center był wspaniały, ale nawet wtedy nie pełni zrozumieć wszystko, czego doświadczył. Byliśmy jednak pod wrażeniem miły i delikatny wiesniacy Palistinian spotkaliśmy. Niech nasz Ojciec Niebieski jest najpiękniejsze błogosławieństwa nadal z tobą. Jerry Evans

  9. Jennifer (Jones) Staw
    11:03 dnia 18 listopada 2010

    Sahar - Kocham cię tak bardzo. Powiedziałem swoją historię do grupy młodzieży ostatniej nocy. Byli tak inspirowane. Jesteś przykładem prawdziwie wierzący w Chrystusa. Jesteś niesamowita! Big uścisk z Utah. Jenn

  10. Munk
    11:31 dnia 18 listopada 2010

    Jest to wspaniały artykuł. Dziękuję bardzo za podzielenie się doświadczeniem i historia. Spędziłem trochę czasu w Jerozolimie i kocham to tam. Twoja wiara i świadectwo dają mi siłę i nadzieję. Wiesz, że nie jesteś sam. Jesteś kochany. Możesz czuć miłość Zbawiciela i członków Kościoła na całym świecie. Z wielką miłością, Marianna

  11. kitmarlow
    12:16 dnia 18 listopada 2010

    Historie takie jak ta sprawiają, że czuję się bardzo skromny. Jestem mężczyzną w średnim wieku, który ma w pewnym sensie uprawianych cyniczny ciągu roku, ale potem czytam coś takiego, o tej kobiecie, a mój cynizm wydaje się spadać z mnie i czuję się znowu, jak kiedyś, gdy byłem młodszy.

  12. Nicole
    14:07 dnia 18 listopada 2010

    Świetny tytuł! Widzę coraz bardziej, jak konflikt i walka są wykorzystywane, aby przynieść nam spokój, ucząc nas być więcej jak Zbawiciela. To, że brzydkie opozycja we wszystkim.

  13. Allison
    15:14 dnia 18 listopada 2010

    Miłość do was, Sahar. Za każdym razem słyszę to, to wzmacnia moją wiarę pokonać mój mniej niż Chrystusowi tendencji. Jesteś i zawsze będzie jednym z moich bohaterów. Dziękujemy za dzielenie się tym z tak wielu. Twoja przyjaciółka, Allison.

  14. Chris
    16:15 dnia 18 listopada 2010

    Dziękujemy za to, że prawda w świetle Chrystusa. Jesteś delikatna jak Chrystus i Duch, narzędziem w rękach Pana, i "kto wie, czy ty się do królestwa na czas taki jak ten?" Jestem zaszczycony poznać. Najlepsze życzenia zawsze, Chris

  15. Cheryl McClure
    16:35 dnia 18 listopada 2010

    Wow!! Wielkie umysły sądzę podobnie, bo tylko o ciebie do naszych misjonarzy LAST NIGHT! Powiedziałem im wszystkim badania przeszedłeś właśnie do kościoła i byli pod wrażeniem waszej wiary i poświęcenia. Jestem drukowania ten artykuł się, aby mogli ją przeczytać! Kochamy cię i tęsknię za tobą tak bardzo, i są tak wdzięczni za niewiarygodną ducha!

  16. Esperanza Blevins
    20:08 dnia 18 listopada 2010

    Byłem naprawdę wzruszony swojej historii. W Ewangelii Jana jest powiedzieć: "Mogę zrobić wszystko przez Chrystusa, który wzmocni mnie." Jestem również przekonwertować wiem, jak to jest mieć próby. W czasie tych prób, Pan dał mi siłę, aby nie dać się. Pan pozwalając nam przejść przez ogień przedstawić, ponieważ On nas kocha. On zawsze dotrzymuje przymierza, że ​​On zawsze będzie z nami, jak obiecał, Joshua. Kocham Zbawiciela i Ojca Niebieskiego, z całego serca i jestem wdzięczna za te wszystkie testy, ponieważ czułem Jego obecność i miłość w owym czasie. Bądź dobrej Sahar pracy i dziękuję za dzielenie się swoją historią. Ja to Ciebie i Twojej rodziny w moich modlitwach codziennych. Jedna rzecz, jaką modlą się za to na nasz Zbawiciel już wkrótce, oczywiście musimy żyć, że do naszego Ojca w Niebie, Jego wola.

  17. Vattikuti V Rao
    21:39 dnia 18 listopada 2010

    Wow, mam podobną sytuację z Indii. Poszedłem do szkoły biblijnej dwóch licencjackich stopni a potem dołączył do kościoła i udał się na misję. Mój ojciec był penticostal pastor i miał dwa kościoły. Nie był całkiem zadowolony z mojego decession do przyłączenia się do kościoła. Jednak po mojej misji moje stopni nie ma sensu w mormonis i chciałem przyjść do BYU zacząć od sractch. Ale to trwała cztery lata, aby uzyskać wstęp na studia LDS firmy po mojej misji, aby przyjść i uczyć aong z moją żoną, która jest jedną return misjonarz (Served misja w tym samym czasie, że służyłem)

    Po przeczytaniu o tym, czułem, że hevenly ojciec troszczy się o każdego z nich.

    Dziękuję bardzo za komentarz na internetowej site.I ma głębsze znaczenie.

    Dzięki
    Vattikuti & Laitha
    801-326-4626

  18. Jill
    02:21 dnia 19 listopada 2010

    Dziękuję za dzielenie się swoją historią, więc inni mogą się cieszyć w dobroć naszego Ojca Niebieskiego. Twoje świadectwo prowadzenia przykazanie co wydawało się niemożliwe lub usprawiedliwionego naprawdę rezonuje ze mną, a to, co wiem o tobie. W każdej chwili mogę spędzać tutaj i uczyć się od Ciebie i Ciebie to skarb do mnie!

  19. Jennifer Adams
    02:31 dnia 19 listopada 2010

    Jesteś wybrany duch, oczywiście. Pionierem na pewno. Musi być jakiś sposób, aby połączyć film o ciebie i tych, w podobnych okolicznościach. Pomogłoby to wielu z nas, którzy mogą (na razie) do swobody wyznania sobie sprawę, że są ludzie w całym tym świecie wojną, którzy są w stanie wznieść się ponad niesprawiedliwości i kochać tych, którzy nadużywają im drogę Pan kocha wszystkie swoje dzieci . Jesteś w stanie wybaczyć tych ludzi widząc, że nie wiedzą, co czynią. Jestem tak szczęśliwy, moja córka znaleźć ten link i podzielił go. Jak możemy pomóc? Tyle pieniędzy idzie z USA prosto do Izraela. To ogromne lobby. Zawsze zastanawiałem się, dlaczego tak jest. Mów do nas należy. Co odważna pani!

  20. Brooke
    08:01 dnia 19 listopada 2010

    Oh Słodka Sahar,

    Jesteś niezwykła. Dziękujemy za dzielenie się swoją historię i swoje świadectwo o Chrystusie, tak swobodnie. Byłaś i nadal będzie taki przykład tego, co to znaczy być uczniem Chrystusa. Dziękuję i kocham was.

    Brooke

  21. Maureen Clayton
    12:08 dnia 19 listopada 2010

    Co inspirujące świadectwo! Dziękuję bardzo za udostępnienie go dla nas wszystkich, aby uczyć się i być zbudowany przez niego! Czuję się ogromnie pobłogosławił cię poznać. Jesteś szlachetny duch naszego Ojca w Niebie wybrana służyć na misji wielkiego znaczenia. Dziękuję bardzo za odwagę i oddanie do Zbawiciela. Kocham cię!
    Maureen Clayton

  22. Emily
    12:19 dnia 19 listopada 2010

    Sahar,
    Jesteś taki piękny przykład do mnie. Doceniam miłość i dobroć więcej niż możesz wiedzieć! Ten artykuł wszedł w sam raz dla mnie, a ja po prostu siedzi tu płacz i uczucie ogarnia na myśl, że próbuje się kierować się przez punkt kontrolny od Ramallah jutro tylko dla kościoła. Czytanie z was cierpi i ukrywanie i próbuje wkraść się w tydzień po tygodniu było szybkie lekarstwo na żal dla siebie. Twoje oddanie ewangelii i wasze powołanie jest bardzo inspirująca. Kocham cię tak bardzo i się błogosławiony mieć za przyjaciela.
    Miłość, Emily

  23. Christine Stinger
    12:59 dnia 19 listopada 2010

    Sahar Ty i twoja historia była tak dla mnie inspiracją, kiedy byłem w Jerozolimie i nadal jest teraz. To jest taki budowniczy świadectwem dla mnie i wszystkich ludzi, że dzieliłem go. Dziękuję bardzo za wspaniały przykład i wrażenie, które zostały pozostawione na mnie. Mam nadzieję, że mogę być tak niesamowite, jak ty! Dużo miłości

  24. Amanda
    10:21 dnia 20 listopada 2010

    Sahar,
    Uwielbiałem czytać swoją historię. Jesteś inspiracją dla wszystkich kobiet. Jestem siostra Emily i chcę bardzo dziękuję za to, że dobry przykład i przyjaciel do niej. To znaczy dla mnie tak wiele, aby usłyszeć, że ma dobrych ludzi w jej życiu opiekujące się nią, kiedy nie mogę. Dziękujemy!

  25. Lewis Phelps
    11:49 dnia 20 listopad 2010

    Drogi, drogi, Sahar,

    Czytanie swoją historię przypomina mi wspaniałe lata moja żona i ja spędziliśmy ze sobą w Palestynie. Czasami przyjeździe na BYU JC trochę późno na usługi i miałem ochotę przerwać spotkanie i mamy nasz mały dopingować Kongregacji Ciebie. Że przybył na wszystko było cudem.

    W mojej książce jesteś jednym z naprawdę niezwykłych członków Kościoła. Dziękuję za zainspirowanie nas. Dziękujemy za nieustające zaangażowanie. Niech nasz Ojciec w Niebie was błogosławi teraz i zawsze.

    Miłość i okrzyki,

    Lewis Phelps

    PS Jeśli Jean wciąż tu ona dołączy do mnie w Wysyłając wiadomość - więc słuchaj uważnie i można usłyszeć jej "amen" pochodzi z góry!

  26. gail conger
    05:51 dnia 21 listopada 2010

    Drogie Siostry, Z miłości i szacunku dla siły kobiet członków Kościoła, piszę tę wiadomość zarówno dumy i concrn. Jestem dumny z bycia Świętym Dni Ostatnich. Jestem nawrócony od wielu lat, a jednak odkrył substatial rodzinie zboru długo zanim się urodziłem. Jestem też kobieta, która była zaangażowana w sztuce wszystko w moim życiu. Podniosłem moją rodzinę, a teraz cieszę się moje wnuki i prawnuki. Mówię wam te Settings bo we wszystkim, co zrobiłem ja nauczyłem się od wspaniałych kobiet, zarówno w kościele w. i na zewnątrz.
    Oto mój problem: Mamy tylko ten ostatni miesiąc otrzymał pismo z ostrzeżeniem i rady od Prezydenta Kościoła. Oni wyrazili zaniepokojenie organizacji utworzonych w celu "samopomocy", mające na celu pomoc osobom w problemach i indcating "Wsparcie Kościoła" według tytułu lub wnioskowania. Czy jest to organizacja upoważniona być forum dla kobiet w Kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach później przez naszych recoginzed liderów? Jeśli tak, to wspaniale! Jeśli nie, musimy być bardzo ostrożni, teraz być starannie, ostrożnie prowadził ścieżką których żaden z przeznaczone do pracy.
    Życzę powodzenia, jeżeli jest to kapłaństwo upoważniony forum. Jeśli nie, proszę się modlić o angażowania się w taki "ruch".
    Miłości i szacunku dla Sisterhood Świętych, Gail Conger

  27. Rebekah wywoławczy
    09:21 dnia 21 listopada 2010

    Sahar, dziękuję za udostępnienie tego. Nie czytałem wcześniej. Naprawdę jesteś filarem siły do ​​tych wszystkich wokół. Słysząc swoją historię zawsze unosi mnie wyżej.
    Kocham cię!

    Rebekah

  28. EmiG
    15:50 dnia 22 listopada 2010

    Piękna historia, Sahar. Dziękujemy za odwagę, swoim przykładem i chęć do miłości.

    @ Gail Conger - litera odniesienia nie ma absolutnie nic wspólnego z tej strony lub innych osób, takich jak to. Handbook, już dostępny online na LDS.org zachęca fora takie jak to: "Posłowie są zachęcani do przykładami wiary w każdym czasie i we wszystkich miejscach, w tym w Internecie. Jeśli używają blogów, portali społecznościowych i innych technologii internetowych, są zachęcane do wzmocnienia innych i pomóc im stać się świadomy tego, co jest przydatne, dobre i godne pochwały. "

    Mamy być "z niepokojem zaangażowany w dobrej sprawie, i robić wiele rzeczy nasze [nasz] własnej woli, i doprowadzić do przekazania wiele sprawiedliwość" (Doc & Cov 58:27). Powiedziałbym, że zarówno Sahar, a ludzie za MWP robią dokładnie to.

  29. Dave & Jan Peterson
    16:12 dnia 22 listopada 2010

    Niesamowita kobieta, którą kochamy. Zdumiewający baza znaków w takim środowisku trudnym. Oby wszystkie dzieci Boga miały charakter Moroni i Sahar. Kocham cię.

  30. Jecia Hutchinson
    17:13 dnia 22 listopada 2010

    Szanowny Sahar
    To jest zawsze przyjemność usłyszeć historię swojego życia, jak to było miło cię poznać. Jestem wdzięczny za skromny przykład, nauczyłem się tak wiele od ciebie. Szczęść Boże i Bóg zapłać Palestynę!
    Miłość,
    Jecia

  31. Stephen Wilkinson
    23:37 dnia 22 listopada 2010

    Sahar,

    Nadal jesteś niesamowita! Kocham swoją historię, a ja kocham zebrana tam prawdziwy nowoczesny pionierem. Masz zrobić tak wiele i są przykładem dla tak wielu. Bo Pan dokładnie liczy swoją wiarę i swoje usługi w Jego ukochanej Ziemi Świętej. My nadal modlić się o pokój dla Jerozolimy, Palestyny ​​i całej Ziemi Świętej. To wspaniałe, aby uzyskać swoją historię w formie pisemnej!

    W skromnym zakresie,

    Stephen Wilkinson (Winter 2009)

  32. Katherine Jordan
    10:43 dnia 23 listopada 2010

    Bravo MWP! Dziękujemy za udostępnienie historię Sahar jest, to naprawdę mnie dotknął i mnie refleksji nad sobą.

    Mam odwiedził Palestynę i świadkiem wielu co Sahar opisane. Dzienne humilations przez Izraelczyków od Palestyńczyków, by wstręt większość Amerykanów. Jednak trochę tego jest zgłaszane przez głównych mediów strumieniowych. Palestyńczycy mają niewiele w zakresie praw człowieka. Ich ziemia może zostać skonfiskowany na kaprys, może zostać aresztowany i uwięziony przez lata bez zarzutów i procesu, są opluty przez osadników na które wydają się zdobyć ich męskość poprzez upokarzającej Palestyńczyków.

    God Bless Palestyny ​​i Palestyńczyków!

  33. Derek Farrell
    13:00 dnia 23 listopada 2010

    Wspaniała i inspirująca historia i świadectwo, jak Pan otwiera możliwości dla nas wszystkich.

  34. AlisonH
    20:08 dnia 24 listopada 2010

    Jesteś stanowi miłość i światło Boga w tej części świata, dla każdego z nas, którzy z naszych innych miejsc, żebyśmy mogli zrobić, aby wnieść więcej spokoju tam. Mamy się modlić, modlić się i iść i zrobić. Dziękuję bardzo za mówienie swoją historię i miłości, którą wybrać, aby żyć. Może twoje słowa błyszczeć w wielu zakątkach, gdzie ukrywa się strach, że mogą robić dobre poza wszystko można zobaczyć już teraz. Światło prowadzi naprzód.

  35. ShannonG
    23:26 dnia 05 grudnia 2010

    Mam zaszczyt znać Sahar i nazywają ją mój przyjaciel. Dziękuję, Sahar, do dzielenia się swoim świadectwem i doświadczeń na tej stronie. I cieszył się czytanie zeznań i poznać swoje serce lepiej. Jestem wdzięczny za uzdrawiającą moc odkupienia Zbawiciela, aby pomóc nam kochać unlovable, zmniejszyć nasz ból i przynieść nam pokój.

  36. Lizbeth
    21:31 dnia 06 marca 2011

    Och, jak ja tęsknię za tobą Sahar! Kocham słysząc swoją historię ... Szkoda, że ​​nie mieszkamy na tej samej stronie na świecie! Kocham cię dużo i miss you always ...-Lizbeth

  37. Panna Mahasen
    21:01 dnia 16 marca 2011

    Sahar,
    Słyszałem kawałki swojej historii podczas pobytu w Jordanii przez ostatnie dwa lata. Mam nadzieję, że pewnego dnia będę mógł się w drogę z tobą na Zachodnim Brzegu i Jerozolimy i dowiedzieć się więcej o Tobie! Dziękuję za tak silny. Przekonałem się, że to jest bardzo trudno być członkiem Kościoła w Jordanii i nie mogę sobie wyobrazić, jak izraelska okupacja musi ponadto związek przeszkód. To daje mi wielką siłę, aby wiedzieć, że Bóg nie ma względu na osoby rasy, czy polityki. Wiem, że Pan będzie sądził naszych ludzi sprawiedliwie.

  38. Marian Merkley
    12:20 dnia 21 marca 2011

    Szanowny Sahar
    Doceniam znając prawdę swoimi doświadczeniami. Daje mi to, co było jaśniejszych perspektyw, nieznany mi wcześniej. Jestem upokorzony przez czystej wiary i odwagi. Dziękuję. Wiem, że Ojciec Niebieski będzie nadal błogosławił.
    Miłość, Marian Merkley

  39. Karyn Anderson
    06:55 dnia 20 września 2011

    Szanowny Sahar
    Jaka to była radość, aby być z tobą na Bliskim Wschodzie Humanitarnej konferencji. Twoja historia jest naprawdę inspirujące. Jak można iść do przodu jako Prezes Stowarzyszenia Pomocy Okręgowej modlimy się do bezpieczeństwa i ochrony. Jesteś świetnym przykładem dla kobiet Mormona wszędzie.
    Wysyłamy do Ciebie naszą miłość z Libanu,
    Jim i Karyn Anderson

  40. John Nicholson
    15:17 dnia 07 kwietnia 2012

    Szanowny Sahar
    (Ina meseehi min Bagdadzie.)
    Dziękujemy za najbardziej inspirującą historię / świadectwa. I odwiedził Jerozolimę dwa razy na kilka lat przed ściana poszła w górę. Byliśmy previleged być gospodarzem palestyńskiej rodziny: traktowali nas jako honorowych gości! W tym czasie nie było dwóch członków w Oddziale, młodych ludzi, którzy byli kapłani, którzy sakramentu: jeden był Palestyńczyk inny był Żydem!
    Żyliśmy w Arabii Saudyjskiej w czasie i byli pod wrażeniem wytrzymałości memebers Jerusalem - choć były one nieliczne. Podczas gdy w Arabii Saudyjskiej I przypadkiem spotka się z przewodniczącym Oddziału Oddziału Khobar: jak ty, był Palestyńczyk. Ale święci spotkali się w tajemnicy.
    Jest dla mnie oczywiste, że przywrócony Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich jest piękny most między chrześcijanami i Palestyńczyków, i ma przynieść pokój między dwoma narodami Niech Duch Boży pozostanie z wami i wypełnić swoją duszę.
    (Allah yi-Barik Fiki.)
    ibn al-południe.

  41. Beth
    07:35 dnia 28 sierpnia 2012

    Część tej historii została opublikowana w wrześniu 2012 Ensign "Kochać moich wrogów."

    http://www.lds.org/ensign/2012/09/loving-my-enemies?lang=eng

    Go przeczytać tutaj pierwszy!

Dodaj komentarz

SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline