02 lutego 2011 przez admin

28 Komentarze

Stewardzi naszych dzieci

Stewardzi naszych dzieci

Sydney Młoda

W skrócie

Sydney Młoda ma pięcioro dzieci, ale ona nigdy nie była w ciąży. W tym wywiadzie, Sydney opisuje swoją podróż przez cztery otwarte adopcje i Wniebowzięcia opieki nad jednym nastolatek. Ona jest przykładem poświęconą gospodarowania nad dziećmi, które nie zostały zrodzone z niej, ale które zostały zamknięte do niej.

Kiedy odkrył pan ma dzieci, nie będzie to łatwe dla Ciebie?

Kiedy zaczęliśmy próbuje mieć dzieci wiedzieliśmy, w ciągu roku, a połowa nie było problemu płodności. Na szczęście, nie wydawać, że długo na niepłodność rollercoaster. Lekarze powiedzieli nam od razu, że musimy albo przejść przez inwazyjne procedury w ciążę lub przyjąć, jeśli chcieliśmy mieć dzieci. Dla nas w tym czasie, przyjęcie było o wiele bardziej przystępne, jak to było połowę kosztów procedur medycznych. Przeszliśmy przez proces uzyskania zgody na przyjęcie, podczas gdy mieszkał w Utah. Następnie przenieśliśmy się kiedy mój mąż, Dave, rozpoczął studia medyczne w Missouri w 2001 roku. Zaktualizowaliśmy naszą naukę domowego do umieszczenia adopcyjnej, kiedy tam dotarliśmy.

Czasami ludzie robią założenia lub mówią rzeczy, które mogą być szkodliwe dla par bez dzieci. Czy to twoje doświadczenie?

Kiedy mieszkaliśmy w Utah, ludzie płaskim się zapytać nas, kiedy my będziemy mieć dzieci. To było trudne, to nie jest tak, że nie próbowali. W Missouri ludzie byli mniej inwazyjne, ale byłem bardziej samotny. Wydawało się, że wszyscy wokół nas już dzieci, i zaprzyjaźnił się z innymi ludźmi, którzy już mieli dzieci, więc trudno było ze znalezieniem przyjaciół. Pewnego razu poszliśmy do funkcji szkoły, gdzie nie było kobiety, która była w zaawansowanej ciąży. Jej mąż był rok przed kopalni w szkole i zaczęliśmy rozmawiać. Żartowaliśmy o tym, jak małe miasto było i jak nie było nic do zrobienia. Ona powiedziała: "To jest tak nudne, więc ja właśnie ponownie w ciąży." Dave i odwrócił się i odszedł. Wróciłem do domu i płakał i płakał. Patrząc wstecz, spadła w tym czasie i nie zdaje sobie sprawy. Zastanawiałem się, dlaczego wziąłem rzeczy bardziej osobiście niż inni. To nie był dobry czas dla mnie.

Maddy, Sydney, Dave, Jordan, Jamie and Cooper

Maddy, Sydney, Dave, Jordan, Jamie i Cooper

Co było przewidywanie jak jak czekał na matkę urodzenia do wyboru ciebie?

Pracowałem jako kierownik biura do ośrodka terapii fizycznej w mieście i Dave studiował. Każdego dnia, gdy wróciłem do domu bym sprawdzić automatyczną sekretarkę, aby zobaczyć, czy mieliśmy telefon od naszego pracownika socjalnego. Nigdy nie był. Wreszcie, w dniu 6 grudnia 2001 roku był w domu sam na przerwy na lunch i nie było wiadomości. Gdy zadzwoniłem pracownik socjalny z powrotem, powiedział, że musi porozmawiać zarówno Dave'a i mnie, powiedziałem mu, że udać się do szkoły, znaleźć Dave'a, i zadzwonić do niego z powrotem. Zajęło mi to zawsze śledzić Dave down w jego szkole, bo nie mają telefonów komórkowych. Pojechaliśmy do domu i zadzwoniłem do niego z powrotem, a on powiedział, że ma dobre wieści: tylko, że został wybrany przez mama urodzenia. Pracownik socjalny był tam, kiedy rodzona matka wybrała się z nami i był w stanie powiedzieć nam kilka rzeczy lubiła o nas-lubiliśmy podróżować, ale brzmiało zabawa, a ona lubi, jak tylko, że podjęte kolejno mówi o siebie w naszym liście do przyszłych matek urodzenia. Poznaliśmy również jeden z jej wymogami: obaj powrócili misjonarze. Zadzwoniła nam "Scooby-Doo parę" ponieważ mieliśmy napisane w piśmie o tym, jak nasze rodziny były naprawdę w Scooby-Doo.

Rodzina skontaktowała się z nami narodziny. Kolejnym krokiem w procesie adopcji była twarzą w twarz spotkanie. Byłem tak zdenerwowany, aby im sprostać, czułem się jak to był wywiad. Co, jeśli nie lubią nas? I w końcu doszedłem do wniosku, że jeśli coś wyszło i jej dziecko zostało umieszczone z nami, to może być tylko czas, chciałbym się spotkać z mamą urodzenia, i chciałem mieć coś powiedzieć dziecku o jego lub jej " brzuszek mamusi ". Ta myśl pomogła mnie uspokoić niektórych. Tata Dave został przyjęty. Czekał, aż po śmierci rodziców, aby sprawdzić jego mama urodzenia. Oznaczało to tyle do niego po prostu wiedzieć, skąd się wziął i do połączenia.

I w końcu doszedłem do wniosku, że ... to może być tylko czas, chciałbym się spotkać z mamą urodzenia, i chciałem ci coś powiedzieć dziecku o jego lub jej "brzuszku mamusi".

Rodzina narodziny były LDS więc spotkaliśmy się w lokalnym centrum palika. Kiedy zatrzymaliśmy się do budynku, czułem się, jakbym jechał rzygać. Weszliśmy, spotkał się z pracownikiem socjalnym na kilka minut, a następnie wziął nas w celu spełnienia birthmother. Przyniosła jej mama, która jest teraz tylko babcia M. do naszej rodziny. Spędziliśmy kilka godzin rozmowy i poznawanie tego wspaniałego rodzinę. Chociaż czułem się spotkanie wywiad czy lubili nas osobiście, byli bardzo pewni umieszczenie z nami i po prostu chciał się z nami spotkać. To rodzaj rzucił mnie. Na przykład, Babcia M zapytał, czy mieliśmy łóżeczko. Powiedziałem jej, że nie dostał jeszcze konta, nie mogłem po prostu siedzieć pusty! Ona powiedziała: "Czy to nie jest ekscytujące, można dostać je teraz!" Dostaliśmy kojcu / gondoli, kiedy zostały zatwierdzone, tylko w przypadku mieliśmy ostatnią przyjęcie minut. A my kupił fotelik / wózek combo. Zanim przeniósł się do Missouri I pracowała na pół etatu w Gap. Spędziłem prawie każdy grosz zarobione na ubrania dla dzieci. Miałem dwa pełne wanny, jeden z ubrania dziewczyna i jeden z ubrania chłopca.

Chcieli wiedzieć, nazwy wybralismy się tak, gdy dziecko urodziło się, że wiedzą, jak to nazwać (nie wiedziała, czy to chłopiec, czy dziewczynka w tym punkcie). Oni naprawdę otworzyła nam się otworzyć przyjęcia. Zakochaliśmy się z rodziną urodzenia, i zdałem sobie sprawę, że nie były straszne, że mieli dziecko to najlepszy interes w sercu. Jakie to szczęście, to dziecko, które ma dodatkowych ludzi, którzy kochają ją? Mamy nadzieję, że poprzez otwarte adopcje to będzie trochę łatwiej na dzieci, więc nie będzie miał tak wiele pytań, dlaczego one są, jakie są.

Kiedy wyjeżdżaliśmy Dave zapytał, czy może dotknąć birthmother brzuch. Miała nadzieję, że pytamy i powiedziała, że ​​tak. Muszę dotknąć jej brzucha, też, co było miłe, ale szczerze mówiąc byłem trochę zazdrosny w samolubny rodzaju sposób, bo nigdy nie była w ciąży.

Była w dniu 21 stycznia i czekaliśmy, aby powiedzieć nasze rodziny, aż poszliśmy do Utah na Boże Narodzenie, i mieli prysznic dla nas. Po świętach czekanie zaczęło. Zacząłem kogoś szkolenia, aby przejąć moją pracę w nadziei, że to przyjęcie opracowanych. Ale oni wiedzieli, że jest szansa, że ​​będę pobyt, też. Nie mów nikomu w kościele lub szkole o przyjęciu, ale nie mieli wiedzieć, w pracy, że zamierza on rzucić, gdy dziecko przyszło.

21 stycznia przyszedł i odszedł. Nie słychać nic. Nie mogłem tego znieść, a on 24. I załamał się i nazwał nasz pracownik socjalny. Poszedł dalej i zadzwoniłem i dowiedziałem się, że zamierza być wywołane następny dzień. Na 10:55 w dniu 25 stycznia, dziewięć miesięcy do dnia, gdy po raz pierwszy zostały zatwierdzone do przyjęcia, dostaliśmy telefon od naszego pracownika socjalnego mówiąc nasze dziecko przyszło na świat w 10:39 Powiedział, miała brązowe włosy, grube policzki, i jej mama urodzenia nos. Otworzyła oczy od razu. Maddy, nasza córka, uwielbia słuchać opowieści o Scooby-Doo na TV w sali porodowej i jak wyglądała prawo w tym kierunku. Ona wie, że ma nos brzuszku mamusi.

Poszliśmy do szpitala dwa dni później. Jej birthmother już podpisał dokumenty kończącą jej praw rodzicielskich. Maddy było nasze. Jej rodzina urodzenia zwróciła się tam na stażu. To niesamowite, jak można być tak szczęśliwy i smutny zarazem. Matką przeszły Maddy z rękami w prawo w kopalni. Było wiele łez, i to był dzień, że nigdy nie zapomnę. Staliśmy się rodzice. I stała się matką.

Na naszej piątej rocznicy ślubu 16 sierpnia, 2002, zebraliśmy się w Świątyni Nauvoo z Maddy i trzy babcie, jedna babcia urodzenia, więc mogła być zamknięte do nas.

Drugie dziecko do przyłączenia się do rodziny, Jordania, jest African-American. Dla niektórych rodzin to trudna decyzja do przyjęcia dzieci innej rasy. Co czułeś, trzeba było wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, aby stać Interracial rodzina? Czy używać żadnych specjalnych technik, aby upewnić się, Jordan poczuł się w pełni w jego nowej rodzinie i nigdy nie "inny"?

Kiedy Maddy odwróciła jeden, byliśmy zatwierdzony przyjąć ponownie. Wiedzieliśmy, że przeniósł się do Detroit, w tym momencie, więc wiedzieliśmy, że z powodu demografii w Detroit, dziecko będzie prawdopodobnie African-American. Włożyliśmy dużo myśli w naszej decyzji i zrobił wiele badań na temat przyjęcia trans-rasowo. Pamiętam opowieść o czarnej kobiety, który został przyjęty przez rodziny białego. Powiedziała, że ​​czuła, że ​​przyjął ją jako członka rodziny, ale nie jako czarny członka rodziny. Chcę, aby nasze dzieci były akceptowane i kochane, aby czuć się bezpiecznie, ale wiedzieć, uznajemy ich dziedzictwo. Dołożyliśmy starań, aby kupić książki, które pokazują różnorodność, lalki zakupu, które są czarne, mają zdjęcia Jezusa z czarnych dzieci. Mamy członków rodziny, które czynią starania, zbyt.

LDS_woman_photo_Young8
Kiedy więcej dzieci były dostępne, Usługi LDS rodzinne w Detroit przetwarzane więcej adopcji niż teraz. Wiele dzieci z Detroit zostały przyjęte przez rodziny w Utah. Nasz pracownik socjalny powiedział kiedyś, że czuje się jak jeden z celów tych dzieci przyjeżdżających do domów Utah było otworzyć ludziom oczy i serca na to, że wszystkie są takie same.

Moja mama ma czarne wnuki. Moje siostrzenice i siostrzeńcy mają kuzynów, które mają brązową skórę. To jest po prostu tak jest. Nie mieliśmy żadnych negatywnych uwag od naszych rodzin. Oni byli bardzo wspierający.

Czasami Afroamerykanie są niewygodne z białych rodzin adopcyjnych czarnych dzieci. Czy kiedykolwiek spotkać dezaprobatę z ludzi w społeczności afro-amerykańskiej?

Mieliśmy dużo pozytywnych komentarzy. Chociaż nigdy nie mieliśmy żadnych negatywnych uwag, mogę tylko powiedzieć, czy ktoś odrzucona. Chciałbym pójść do miejsc publicznych w Detroit, a wiadomo, kto zatwierdził i kto nie.

Czy czujesz, że są biali ludzie, którzy nie akceptują z białych rodzin z czarnymi dziećmi?

Tak, na pewno. To działa w obie strony. Dla mnie wydaje się, że postawa jest bardziej powszechne poza Kościołem niż wewnątrz Kościoła. Mieliśmy bardzo pozytywne komentarze tutaj w Utah. My na pewno zostaniesz zauważony, gdy jesteśmy gdzieś. Na szczęście rodziny z czarnych dzieci stają się coraz bardziej rozpowszechnione tutaj.

Chcę, aby nasze dzieci były akceptowane i kochane, aby czuć się bezpiecznie, ale wiedzieć, uznajemy ich dziedzictwo.

Jak Jordan jest coraz starszy, nie zauważył, że jest inaczej?

Jordan był dopiero zaczyna zdawać sobie sprawę, że wyglądał inaczej niż my, kiedy przyjęła nasz drugi syn Cooper w 2008 roku. Cooper jest również African-American. Wiem Jordan kocha, które ktoś inny w rodzinie, który wygląda jak on. Chcielibyśmy, aby znaleźć im mentora, młody człowiek, z nadzieją powrotu misyjne, które mogą pomóc im w radzeniu sobie z problemami, które będą pochodzić z dorastania w rodzinie czarny podczas. Aż mi się nie podoba to przyznać, ze wszystkimi czytania i badań zrobiłem, nasze dzieci prawdopodobnie nie będą czuć się jak pasują one do całkowicie z czarnym świecie, lub jeden biały. Ale mamy nadzieję, że przez połączenie zabaw (jest świetny tutaj w Utah) i wprowadzenie ich do innych czarnych dzieci przyjętych do białych rodzin, mogą znaleźć przyjaciół, którzy są w takiej samej sytuacji są.

Po przyjęciu Maddy, Jordanii, i Cooper, to zostały połączone przez nastoletniego syna. Jak Jaime dołączyć swoją rodzinę?

Jaime dołączył do naszej rodziny, kiedy przeniósł się do Utah w 2009 roku. Miał szesnaście lat. Był w naszym oddziale w Michigan. Jaime mama zmarła, kiedy miał dwanaście lat. Dave był jego nauczycielem w szkole niedzielnej, a potem przywódca swoich Młodzieży. Dave powołań w Kościele po Jamie jak dostał starszy. Jaime zaczął spędzać więcej czasu z nami. On przyszedł po kościele i do wszystkich dzieci "obchody urodzin. Dave weźmie go zobaczyć "facet filmów, że nie mam interes w tym!

Przywieźliśmy Jaime się do Coopera uszczelniania kilka miesięcy wcześniej byliśmy w ruchu, aby pokazać mu, co Utah było jak i pokazać go dookoła. Bardzo chcieliśmy, żeby przenieść się z nami. Daliśmy mu szansę, aby zamieszkać z nami i postanowił przyjść. Mamy opiekę. Nie przyjąć go, bo nie chciał zakłócić jego stare więzi rodzinnych. Jego mama była świątynia godna, więc chce być zamknięte do niej.

Jamie with the younger children

Jamie z młodszymi dziećmi

Kurateli pracował naprawdę dobrze. To było świetne. On jest tak wielki z młodszych dzieci! Myślę, że dla Jaime było łatwiejsze przejście, bo nie starali się zabrać swoją przeszłość od niego. Wszyscy w naszej rodzinie ma "brzuszek mamusi", to jest to, co nazywamy go, więc on po prostu dopasować prawo w. Mieliśmy nasze zmagania i uczenia chwile z nim. Mieliśmy kurs w "nastolatek"! Ale ogólnie, to było bardzo, bardzo dobre. Zdobył nagrodę Eagle Scout i jego maturę. Teraz bierze Przygotowanie klasy misyjną w Utah Valley University i przygotowuje się do służby na misji tej jesieni. Jesteśmy z niego bardzo dumna!

Wiele przyjęcia razy może być emocjonalny rollercoaster. Czy kiedykolwiek mają złe doświadczenia, jak przeszedł przez proces adopcji?

W między Jordanią i Maddy mieliśmy uszkodzonego miejsca. To była najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek przeszedł. W 2003 roku przeniósł się do Detroit i jedną noc Mam wrażenie nasz pracownik socjalny jechałem do nas zadzwonić następnego dnia. Następnego dnia nasz pracownik socjalny nie połączenie. Powiedział, że w parze z mamą urodzenia. Byliśmy podekscytowani, że wiedzieliśmy o dziecko przez kilka tygodni, zanim ona wydana. Urodziła się w Święto Dziękczynienia. Nazwaliśmy ją Sophia i przyniósł ją do domu dwa dni później. Była tak mała, nawet sześć kilogramów. Zdecydowaliśmy się zrobić "zagrożonych" placement. Oznacza to, że przyniósł Sophia domu przed jej birthmother wypowiedziała jej praw rodzicielskich w sądzie. Tydzień później dostaliśmy kolejny telefon od pracownika socjalnego: birthmother Sophii zmieniła zdanie i społecznik przychodził po nią. Wiedziałem, że to się stanie, ale nie internalizacji go. Jest zdruzgotany mnie. Na początku po prostu żal mi siebie. Dave żal Sophia i jakie życie miała zamiar mieć. Zajęło mi trochę czasu, aby się wokół tego. Trudno było smucić dla niej. To nie jest tak, jakby dziecko umiera. Rodziny LDS, że jeśli dziecko umiera, będą z dzieckiem ponownie. To dziecko nigdy nie będzie nasz kolejny, nigdy nie dowiemy się, jaka ona jest i co robi.

Fast niedzielę po straciliśmy ją wszyscy wstając ponoszą zeznania w spotkaniu sakramentalnym. Ludzie mówili, jak wdzięczni byli za to i to. I było tak gorzkie. Wtedy ja pomyślałem: "Ale ja jestem tutaj w kościele. Wciąż tu jestem. "To był dla mnie prawdziwy potwierdzenie moich zeznań, które uważam, że ewangelia jest prawdziwa bez względu na to, co się dzieje.

Twoja najmłodsza córka, Sara, była zaskoczeniem. Jak to się stało?

W 2008 roku mama Cooper urodzenie pokazał się w szpitalu w Detroit i poprosił, aby umieścić swoje dziecko. Martwiła się my, jako jego rodziców adopcyjnych, że jej nienawidzę, bo chciała go oddać. Była zszokowana, że ​​chcemy ją poznać i pozwolić jej robić zdjęcia, które były tak wdzięczna i szczęśliwa, że ​​Cooper. Dziewiętnaście miesięcy później pojawił się rodzić ponownie i poprosił, aby umieścić kolejne dziecko: Sara. Powiedziała Usługi LDS rodzina że umieścił dziecko z nich rok wcześniej, a pracownik socjalny wezwał nas, czy bylibyśmy zainteresowani wzięciem siostrę Coopera. Mieliśmy przeniósł się do Utah i nie patrząc nawet do przyjęcia, gdy mamy na to wezwanie 21 grudnia 2009.

Baby Sara

Dziecko Sara

Czy zawaha się podjąć Sara?

I nie zrobił. Ale my właśnie kupił dom, więc finansowo wiedziałem, że to będzie trudne, ponieważ są opłaty adopcyjne. Inne czasy, że przyjęte byliśmy finansowo przygotowany, bo planował na niego. Ale udało się. To był cud finansowo. Prace Dave'a właśnie zmienił sposób została zapłacona, a pieniądze potrzebne właśnie spadł do naszych kolanach. Powiedzieliśmy dzieci na Wigilię w specjalnym liście z Santa, że ​​nowa siostra nadchodzący. Birthmother Cooper i Sara jest szczęśliwa mogą być razem w tej samej rodzinie.

Kiedy zostały zamknięte do Sary, to czwarty raz o dziecko zamknięte do Ciebie! Co to ​​było jak chodzenie do świątyni, aby się szczelnie do każdego z dzieci?

Podobnie jak Maddy, Sara zamknięto nas na naszą rocznicę ślubu. Pamiętam, jak mając moje świadectwo raz i mówi: "Bez obrazy dla ludzi, którzy mają dzieci urodzone w przymierzu, ale jest zamknięte jest słodki perk! To jest niesamowite! "Prawie żałuję każdy może to zrobić, ponieważ jest to naprawdę miłe doświadczenie, szczególnie dla starszych dzieci. Maddy pamiętać uszczelnienie Coopera i teraz wspomina uszczelnienie Sary też. Ona musi mieć świątynia polecam bo miała osiem lat. Była naprawdę podekscytowany.

Jest cytat, który mówi: "Adopcja jest o gospodarowania, a nie własności." I love it! Po nasze dzieci zamknięte, nie czuję jak tniemy je od swoich rodzin urodzeń, ale dodaliśmy ich rodziny urodzeń do naszej rodziny. Wszyscy jesteśmy szafarzami naszych dzieci. Nie jesteśmy właścicielami ich. Są one wszystkie dzieci Ojca Niebieskiego. Moc uszczelnienie nie będzie odcięta ich dalsza rodzina-to jak my to wszystko wielkie ogromne rodziny. Chciałbym zrobić historię swojej rodziny urodzenia "rodziny.

Po nasze dzieci zamknięte, nie czuję jak tniemy je od swoich rodzin urodzeń, ale dodaliśmy ich rodziny urodzeń do naszej rodziny. Wszyscy jesteśmy szafarzami naszych dzieci.

Co jest najtrudniejsze teraz?

Teraz mam problem ze znalezieniem czasu na mnie. Ale te dzieci będą tylko trochę na chwilę, a następnie zostaną one w szkole. Życie teraz jest szalony, ale to dobry szalony. To niesamowite, nie mogę sobie wyobrazić, Sara nie jest częścią naszej rodziny, i to jest niesamowite, jak szybko czułem w ten sposób, choć nie planowaliśmy na niej. Czujemy się kompletny. Czujemy się pełni. Życie okazuje się zupełnie inny, niż planowano, ale czasami jest to lepsze niż planowałeś.

W skrócie

Sydney Młoda


LDS_woman_photo_YoungCOLOR
Lokalizacja: Utah

Wiek: 38

Stan cywilny: żonaty 13 lat

Zawód: matka

Szkoły uczęszczania: Ricks College, Utah Valley University

Ulubiony Hymn: "O Mój Ojcze"

Rozmawiał Miles Marintha . Zdjęcia od Christina Dixon , Cortney Finlayson i Pierce Cassandra.

Podziel się tym artykułem:

28 Komentarze

  1. Sophia
    13:35 dnia 02 luty 2011

    Byłem blessd się być nie do uszczelniania Cooper i Sarah ... dwa z najbardziej wyjątkowych doświadczeń w moim życiu.
    Jestem naprawdę wdzięczny wiedzieć, Syd.
    Dziękujemy za to, że kobieta wiary i daje siłę innym.
    ~ Soph

  2. Selina
    13:43 dnia 02 luty 2011

    Syd, jesteś taki wspaniały! i rozerwanie się trochę Zapamietanie to wszystko ... artykuł jest naprawdę piękny! Kocham Cię!

    ~ Selina

  3. Angie
    13:52 dnia 02 luty 2011

    Piękna historia i piękne rodziny.

  4. Lisa Fuller
    14:00 dnia 02 luty 2011

    Bardzo podobał mi się artykuł. To było tak dobrze napisana. Kocham słysząc historie adopcyjne. Przyjęcie jest naprawdę mircle. Kocham moje 3 przyjętych chłopców. Jestem bardzo wdzięczna, że ​​mogła zostać z tobą w czasie przyjęcia Nathana i poznać swoją rodzinę. Dzięki za poświęcenie nam wejść

  5. Miles Marintha
    16:14 na 2 lutego 2011

    Kochałem została zaproszona do domu Sydney i Dave'a. Dzieliła otwarcie na ból serca o bezdzietności, przewidywanie i radość z posiadania każde dziecko dołączyć jej rodzinę, a ból serca z przysposobienia, które nie doszło do skutku. Jednym z wielkich rzeczy na temat Sydney jest jej żywa świadomość drażliwych kwestii w transracial adopcji. Myślę, że idzie tą drogą wygodnie.
    Jedną z rzeczy, nie byliśmy w stanie poruszyć, ale Sydney wyrażona mnie, jest jej ból serca dla par, które nie były tak szczęśliwe w procesie adopcji. I był w stanie spełnić każde z ich dzieci i zobacz, bezpieczeństwo i ciepło, że każdy czuł, jak Sydney ustosunkowała się do nich. Sydney jest niesamowita kobieta z głębokim zdolności i intuicji wobec innych. Czuję się szczęśliwy, że wywiad z nią.

  6. Charyce
    17:49 dnia 02 luty 2011

    Syd,
    Jesteś zawsze taki dla mnie inspiracją. Czy to nie zadziwiające, co cudem żyjesz! Ta historia łzy w moich oczach po prostu myśleć wstecz na to wszystko. Twoja rodzina jest naprawdę niezwykła.
    Mamy kochać i tęsknić!
    -Charyce

  7. Kristi
    19:47 dnia 02 luty 2011

    Piękna opowieść o niezwykłym kobiety i rodziny! Dziękuję za dzielenie się z nami swoimi radościami i inspirujący przykład wiary, wytrwałości i macierzyństwa.

  8. Katie
    00:34 dnia 03 lutego 2011

    Zrobiłeś tak wiele dobrych wyborów w życiu, drodzy Sydney. Jestem tak szczęśliwy, twoja historia jest dzielona z tak wielu. Mam nadzieję, że trochę się przespać, SuperMom! Twoja przyjaźń jest tak drogi do nas.

  9. Cheryl
    08:44 dnia 03 lutego 2011

    Co heart-warming, historia wnikliwe. Dziękuję bardzo za to, że chcą podzielić się to!

  10. Michele
    09:04 dnia 03 lutego 2011

    Do mojej pięknej "przyjętym" córka, Syd:
    Co za wspaniały wywiad! Jesteś naprawdę niesamowita kobieta. Dziękuję za super opiekę mojej wnuczki, Maddy wraz z braćmi i siostrą. Jesteś błogosławieństwem dla naszej rodziny. Nasza miłość do ciebie jest wieczna.
    Michele, Amy (brzuszek mamusi), Mickey i Leah :)

  11. Aimee Thompson
    12:03 dnia 03 lutego 2011

    Sydney to było tak piękne! Mam cztery siostrzenice i jednego siostrzeńca, które zostały przyjęte do naszej rodziny. Nigdy nie rozumiał gamę emocji, które go wraz z przyjęciem do momentu doświadcza go z moją siostrą. Takie próby, ale takie błogosławieństwo. Nasza rodzina została tak pobłogosławiona przez cud przyjęcia. Dziękuję bardzo za podzielenie się swoją historią.

  12. Lydia
    12:50 dnia 03 lutego 2011

    Dziękuję za dzielenie!
    Pamiętam jedną z moich znajomych dorastanie musi być uszczelnione, aby jej rodzina w świątyni (jej ojciec konwertowane kiedy była o 7) i byłam tak zazdrosna, że ​​ona ma iść do świątyni przed 12!

  13. Tanya
    14:22 dnia 03 lutego 2011

    Syd,
    Jesteś prawdziwą inspiracją. Dzięki za tę historię. Przypomina mi się, jak rzeczy nie zawsze wychodzi jak chcemy lub zaplanować, ale zawsze wyszło.

  14. Tamra
    15:58 dnia 03 lutego 2011

    hi! birthmom od 14 lat tutaj! i LOVE rodziców adopcyjnych, którzy go pobrać i który rozwinął go! to są rzeczy Folx tylko rozumieją przez słuchanie tego typu referencje.
    moja historia i twoje zaczyna się ostra rozczarowanie, ale nie jesteśmy szczęściarzami?!

  15. Babcia Nancy
    18:10 na 05 lutego 2011

    Kochamy te piękne dzieci. Można powiedzieć, że wiedzą, że są częścią kochającej rodziny, ponieważ są one bezpieczne i szczęśliwe. Wszystkie pięć swoich dzieci wzbogaciły życie całej rodziny rozszerzonej i czujemy się uprzywilejowani pomóc nuture je w każdej małej sposób, że możemy.

  16. Kathie
    22:27 dnia 05 lutego 2011

    Hi Syd,
    Wielki wywiad! Doskonale pamiętam spotkanie matka Jordana urodzenia po raz pierwszy. Zapytałem ją, jak ona znaleźć naszą agencję. Powiedziała, że ​​patrząc na Yellow Pages, a nasz ad zeskoczył stronę, i wiedziała, że ​​to Bóg mówi jej do kogo zadzwonić do przyjęcia. To naprawdę cud, jak Pan pracuje z matek urodzenia, aby pomóc im się ich dzieci, gdzie On chce im przejść. Twój przykład jest naprawdę niesamowita podróż wiary, odwagi i szlachetności, jako córka Boga. Dziękujemy za dzielenie się swoją historią przyjęcia. To jest naprawdę inspirujące.

    Miłość,

    Kathie

  17. Tatiana
    14:23 dnia 06 luty 2011

    Jaki piękny rodziny!

  18. Jennie
    06:01 dnia 08 lutego 2011

    Syd,

    Ten wywiad był bardzo wzruszający przeczytać. Mimo, że wiedziałem, że tylko na krótką chwilę, zanim przeniósł się, nie wiedziałem, wszystkie szczegóły na temat swojej podróży do macierzyństwa. Dziękuję za dzielenie. To było piękne! Szkoda, że ​​nie mieszkamy bliżej!

  19. Alana DeGooyer
    10:06 dnia 08 lutego 2011

    Co za piękna historia! Pamiętam, kiedy po raz pierwszy spotkał swojego pierwszego malucha. Gratulacje, Młoda rodzina - jesteśmy więc, tak szczęśliwy dla Ciebie!

  20. Kristin Hughlett
    12:02 dnia 14 lutego 2011

    Co niesamowite rodziny. Kocham Sydney poglądy na temat przyjęcia, że ​​ma rację w sprawie. Miałem szczęście znać Sydney i była wspaniała obsługa do mnie jak pojechałem w procesie adopcji.

  21. Erin Walker
    18:23 dnia 14 lutego 2011

    Syd, że było tak miłe czytać. Melody wysłane mi powiedzieć, że miał spotkanie w sprawie kobiet Mormona i tak tu przyjechałem, aby ją przeczytać. Płakałam i wyłączać w całym artykule. To naprawdę miłe wiedzieć wszystko, co przeszedł, smutku i szczęścia, i jak wszystko się razem, aby stworzyć rodzinę, że masz teraz, i osoby, z którą się teraz. Twoja historia jest inspirująca, i to o wiele bardziej znaczące, ponieważ wiem, że jesteś taki wierny i wspaniały człowiek.
    Cieszę się, że ludzie są szczęśliwi w Utah! Tęsknimy za tobą!

  22. handsfullmom
    20:33 dnia 14 lutego 2011

    Dziękuję za dzielenie się swoją niezwykłą historię. Masz wspaniałą rodzinę.

  23. Terri Wagner
    11:31 dnia 16 lutego 2011

    Wspaniała historia. A ty jesteś tak dobrze. Trans rasowe adopcje mają dodatkowe wyzwania, ale słodsze nagrody. Dziękuję za przypomnienie nam wszystkim specjalnego przywileju musimy być szafarzami dzieci Ojca Niebieskiego.

  24. Cassandra
    16:42 dnia 17 kwietnia 2011

    Jestem bardzo szczęśliwa, że ​​jesteś w mojej siostry. Co przywilej zobaczyć można wyrosnąć na takie piękne córką Boga. Jesteś wzbudza wspaniałą rodzinę do Pana

  25. Michelle A.
    20:56 na 18 lipca 2011

    Syd-Tak się cieszę, że wreszcie mam okazję czytać swoją historię. Co niesamowite ścieżka Twoja matka podjęła. Twoje dzieci są piękne! Jestem zarówno w stosunku przysposobienia, a przybrana matka i wierzyć w pełni, że dzieci nie zawsze mogą przyjść sposób będziemy oczekiwać od nich też. To nie jest, jak przychodzą na świat, który jest ważny. Jesteś niesamowita Syd!

  26. Sabrina
    17:00 dnia 05 sierpnia 2011

    Ta historia mnie płakać. To takie wspaniałe usłyszeć historie takie jak ta. Moja matka jest dyrektorem prace społeczne, a to jest tak rzadkie, aby rodziny, które chcą przyjąć wiele dzieci, zwłaszcza z różnych środowisk. Przykro mi, że Sydney nie mógł mieć własne dzieci, kiedy pożądane, ale ona błogosławi życie tych dzieci każdy dzień, i podziwiam ją za odwagę i miłość.

  27. Nancy
    14:17 dnia 24 sierpnia 2011

    Otwarte przyjęcie jest tak dużo zdrowsze niż zamknięte. Dałem dziewczynka się 27 lat temu. Nigdy nie spotkałem się z rodziną. I udało nam się wysłać list z moim dzieckiem, a rodzina napisał coś w rodzaju "formy" dziękuję list z powrotem. Dałbym wszystko za każdym smakołyk informacji poinformowanie mnie, że jest bezpieczna i szczęśliwa. Jestem pewien, że zapomnieli o mnie i udawał, że nie istnieje. Dziękuję, Dziękuję, Dziękuję za uhonorowanie birthmoms swoich dzieci i opiekę nad nimi też!

  28. Sheryl
    21:58 dnia 26 sierpnia 2012

    Syd,
    Twoja historia jest tak wzruszające. Słyszałem kilka fragmentów swojej historii, ale to jest tak wspaniałe, cieszę się, że słyszę to w zakończeniu. Wszyscy jesteśmy szafarzami naszych dzieci, niezależnie od tego, w jaki sposób się do nas. Gordona B. Hinkely raz upominał, że zawsze pamiętać, że "nasze" dzieci Ojca Niebieskiego, że nie zrezygnował z prawa do nich i tak powinniśmy traktować je z szacunkiem i miłości. KOCHAM tego wywiadu. Dziękuję za to robi!

Dodaj komentarz

SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline