19 października 2011 przez admin

7 komentarzy

Song of the Heart

Song of the Heart

Bonnie Winterton

W skrócie

Bonnie Winterton odznaczył karierę jako dyrygent i jako profesor na Uniwersytecie w Utah, a jednocześnie podnosząc sześcioro dzieci. Czuje Bóg kieruje jej ścieżek muzycznych i osobistych, tak aby mogła ona służyć Kościołowi jako muzyk. Mimo, że jest osiemdziesiąt jeden lat życia, to nadal uczyć dwudziestu uczniów, a jej celem jest, aby co najmniej jeden uczeń, kiedy jest sto. Ważniejsze niż jej dokonań jest jej zaangażowanie w służbie Pana i dzielenia daru muzyką z innymi.

Jakie są niektóre z momentów w swoim życiu, w którym czujesz, że były prowadzone i kierowane?

Pismo jest moim ulubionym "Zaufaj Panu z całego swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie aż twoje. We wszystkich drogach twoich znaj go, a On prostować będzie twoje ścieżki "(Przysłów 3:5-6) Wiem, że moje drogi były skierowane, ponieważ, jak myślę wstecz na moje życie, to, co mam zrobić wydawać się niemożliwe do mnie. I tak wiem, że Pan prowadził mnie i pomógł mi. Czuję, że Pan po prostu wziął mnie na przejażdżkę.

Miałem dwa wielkie kariery, jako pianista i jako dyrygent. Przeprowadziłem dla Kościoła w tabernakulum, w auli, w każdym miejscu, w którym można prowadzić. Uczyłem prywatną i grupy fortepianie na Uniwersytecie w Utah od dwudziestu siedmiu lat. Na uniwersytecie, przeprowadziłem również Chór trzech różnych grup-damska, arcydzieł Chorus, i śpiewaków University. Byłem na trzech ogólnych rad kościelnych, a także prowadzenia chórów dla ogólnych konferencji, konferencje dla kobiet, konferencje młodzieżowych.

Opowiedz mi o swoim dzieciństwie i jak zaangażował się w muzykę.

Urodziłem się w ostępy Wyoming. Słyszeliście o "dzikim, dzikim zachodzie." To miejsce, gdzie dorastałem. Mój ojciec dorastał w dolinie Salt Lake, w Granger; Ja często, że moje życie byłoby zupełnie inne gdybym wychował się w Salt Lake. Ale poślubił moją matkę. Byli na misji razem. W tych dniach, włożyli jeden mężczyzna z dwoma kobietami. Mam zdjęcia mojej matki i jej towarzysza i ojca. Jestem pewien, że to było dla ochrony. Ale moja matka zakochała się w modlitwie ojca. Będą modlić się będą wychodzić, i widziała, że ​​był wspaniałym człowiekiem.

Po powrocie do domu, zaprosiła go do Wyoming. On zakochał się w Wyoming i pięknem i połowów i polowań, oprócz zakochał się w mojej mamie. Pobrali się, a potem byliśmy na pograniczu Wyoming, w Star Valley. Nie było tam nauczycieli fortepianu. Nie było ani jednego nauczyciela w całej dolinie, jak dorastałem. Kiedy miał dziewięć lat, jednak ten wspaniały nauczyciel-Chester Hill-przyszedł do doliny i usłyszał o mnie. Poczuł, że ma talent na fortepianie, tak uczył mnie i naprawdę starał się wydobyć mój potencjał; i naprawdę zrobił. On przypisuje mi ciekawe kawałek po Lizst-"Rigoletto-parafrazując"-co jest bardzo trudne, gdy miałem dziesięć lat. Grałem w to, co wydaje się niemożliwe, teraz, aby myśleć, że to zrobiłem.

Miał zamiar wysłać mnie do wschodniej oranżerii. Przygotowywał mnie do wielkiego czasu, muzycznie. Chciał zabrać mnie ze sobą żyć w południowej Utah, gdzie mógł dać mi lekcje, kiedy opuścił dolinę. Byłem jedenaście. Wychodziliśmy do rodzinnego miasta w południowej Utah, stał się rozpaczliwie źle. On jęczał i jęczał. To było straszne. Pamiętam, jak strasznie było go słuchać. Kiedy dotarliśmy do Salt Lake, jego rodzina zabrała go do szpitala; Potem pracował na (myślę, że to było dla kamieni żółciowych). I wtedy stało się rozpaczliwie tęskni. Byli bardzo mili i dobre dla mnie, ale byłem dzieckiem. Po dwóch tygodniach, oni zostawili mnie w domu moich dziadków. To był koniec mojej perspektywy będzie konserwatorium.

Czuję się absolutnie pewne, że Pan chciał mi służyć Kościołowi zamiast wielką karierę. Kilka razy miałem możliwości, wielkich nauczycieli-i zostałem zatrzymany za każdym razem. Jestem wdzięczny, że zostałem zatrzymany, bo mam żonę i miał sześć wspaniałych dzieci. Gdybym był pianista, który by się nie stało. Jak ukończyłem BYU, dział muzyczny powiedział mi, że chciał mnie wysłać do Julliard studiować tam przez rok lub dwa, a potem będę głównym nauczycielem gry na fortepianie w BYU. Kiedy poszedłem do BYU, że nie ma jednego nauczyciela fortepianu na wydziale. Czy można sobie wyobrazić? Niemożliwe. Wziąłem lekcje gry na fortepianie i lekcje narządów od nauczyciela narządów. Wziąłem lekcje gry na fortepianie z nauczycielem teorii, która mogłaby grać na hymny i tego rodzaju rzeczy, a od głowy Sztuk Pięknych, Gerrit de Jong. Mój nauczyciel był najlepszym nauczycielem zespół. Nie mógł grać na fortepianie w ogóle, ale był w porządku muzyk. Więc wziąłem lekcje z nim, a on pomógł mi muzycznie, z interpretacją muzyki.

Nie masz ochoty iść do konserwatorium, choć. Chciałem rodziny, a mój mąż, Boyd, nie chciał siedzieć i czekać na mnie, aby przejść do Julliard. Miał dwadzieścia osiem lat i chciał się ożenić, i tak jak ja więc za mąż, za które byłem bardzo wdzięczny. Mam sześcioro dzieci, a teraz mam dwudziestu siedmiu wnuków i pięcioro prawnuków. I wspaniałe kariery zarówno prowadzenia i nauczania fortepianu i grania. Jak kocham muzykę, nie zamieniłbym żadnego z moich dzieci dla całej muzyki na świecie. Jestem wdzięczny, że Pan kieruje moje ścieżki. Nie ma wątpliwości w moim umyśle, że nasze drogi są prowadzone.

Jak można służyć Bogu poprzez muzykę?

Student dał mi zdjęcie, które mówi: "Muzyka jest darem od Boga, jeden, który rośnie, gdy z miłością dzielić z innymi." To co czuję do dzielenia się muzyką, i dlatego jestem nadal uczy. Jestem osiemdziesiąt jeden. Mam dwudziestu uczniów, i nie będę myśleć o zatrzymaniu. Kocham ją. Kocham ich nauczania. W ostatnią niedzielę grałem na organach dla kościoła, który jest częścią mojego powołania; Gram na organach raz w miesiącu.

Czasem ja też przejść do spotkania sakramentalnego jednego z moich studentów, a ostatnio studentem i odegrał na organach i fortepianie duet. Mam nadzieję, że przyczyni się do ducha tego spotkania sakramentalnego. Muzyka jest darem w naszym życiu. Miałem jedna pani powiedziała, że ​​nie może zmierzyć się z życiem bez muzyki. Tak czułem, że moim obowiązkiem jest służyć w muzyce, w społeczności, w kościele, wszędzie tam, gdzie Ja jestem, i wśród moich znajomych.

Jestem wdzięczny, że Pan kieruje moje ścieżki. Nie ma wątpliwości w moim umyśle, że nasze drogi są prowadzone.

Co to konkretnie o muzyce, która nadaje się do serwisu?

Uważam, że jest to dar od Boga. Jestem absolutnie przekonany, że kiedy bierzemy udział w muzyce przynosimy Ducha Pana w naszym życiu iw życiu tych, którzy słuchają naszej muzyki. Muzyka jest bezpośredni rurociąg do nieba. Jak odtwarzać muzykę z tych kompozytorów, jak i uczę tej muzyki, nie ma wątpliwości, że były inspiracją do napisania rzeczy, które pisali tak, możemy mieć wielki dar Ducha Pańskiego, kiedy słyszymy muzykę . Mamy teraz trochę muzyki, która nie odzwierciedla Ducha Pańskiego. Jest trochę muzyki i są pewne słowa, które idą w przeciwnym kierunku.

Wspaniałe Pismo mówi: "Dla mojej dusza lubuje się w pieśni serca; tak, pieśń sprawiedliwych jest modlitwa do mnie, a jest ona odpowiedziała z błogosławieństwem na głowach "(Nauki i Przymierza 25:12). Jestem absolutnie pewien, że też. Gdy uczestniczymy w muzyce-i mówi pieśń sprawiedliwych, więc utwory, które śpiewają w kościele, są rozkoszą dla Pana. To komunikacja z Pana, a on jest zachwycony z nim i to jak modlitwa. Mówię moim studentom, że kiedy grasz hymny i pieśni tych dzieci to jest jak modlitwa do Pana. On nam to powiedział. I będziemy mieć błogosławieństwo zstąpi na naszych głowach. Mówię, że do dzieci i młodzieży-że błogosławieństwo przyjdzie do naszego życia z powodu muzyki, która Poświęcamy i śpiewa Panu.

Jakie są niektóre z utworów muzycznych, że czujesz się były najważniejsze dla ciebie, ani dla ich muzycznej znaczenie lub ich duchowe znaczenie lub oba?

Wierzę, że hymny są jednym z największych darów, które mamy. Uważam, że jeśli były, aby rozpocząć w pierwszym z hymnbook i przeczytać słowa do każdego hymnu, że cały plan zbawienia może się tam znajdować. Jako dziecko uczył się grać na starym organu pompy. Pamiętam, siedzi tam i pompowanie tak mocno, jak mogłem grać hymny. Kochałem hymny, i tak byłem błogosławiony od samego początku. Chciałbym śpiewać podczas gdy ja grałem, chciałbym śpiewać słowa, a ja wiedziałem, przez Ducha, że ​​są prawdziwe. Moje świadectwo wyszła hymnów kościelnych. Uczę wszystkich moich uczniów Primary piosenki i hymnbook. I mówię moim studentom, "To najważniejsza książka mamy." Bacha, Beethovena, Brahmsa, Liszta, można je wszystkie wymienić. Ale najważniejsze, moim zdaniem, są hymny ponieważ nauczać ewangelii.

Miałem wiele doświadczeń grających muzykę w tle na kolacje ogólnego zarządu. Czasami biorę przez wspaniałych kompozytorów muzyki i grać. Uważam, że podczas gry wszystkie te piosenki ludzie siedzą tam i jest to ładne tło. Wtedy czasami mówię: "Myślę, że będę ich zaskoczyć. Myślę, że będę grać w podstawowym piosenki. "Więc zaczynam grać Podstawowym piosenki, a wynik jest niesamowity. W górę idzie głowę. Patrzą na mnie, i klaskać. Kochają Podstawowym piosenki. Dotyka ich serca. Tak, to nie jest po prostu piękny album. To jest muzyka z Panem. Dał go do nas.

Wierzę, że hymny są jednym z największych darów, które mamy. Uważam, że jeśli były, aby rozpocząć w pierwszym z hymnbook i przeczytać słowa do każdego hymnu, że cały plan zbawienia może się tam znajdować.

Kocham wszystkie klasycznych kompozytorów. Niektórzy ludzie mówią mi, jaki jest twój ulubiony kompozytor? Niemożliwe. To jest to, które gram w tej chwili, ponieważ wszystkie one były inspiracją Pana. Teraz gram ten kawałek grałem, gdy miałem dziesięć lat. To Liszta. W tej chwili Liszt jest moim ulubionym, bo była inspirowana. Był utalentowanym geniuszem, gdy był dzieckiem. Mógł zrobić wszystko. Zagrał koncert Griega na Grieg-on go i czytać wzroku Grieg powiedział Jedyne co zrobił źle było grał go zbyt szybko. Wyobraź sobie, że. Niemożliwe.

Jak można pomóc studentom rozwijać ich dar i miłość do muzyki?

Czuję się bardzo mocno, że nie musi być prawdziwa więź komunikacji pomiędzy nauczycielem a uczniem. Uczniowie przychodzą do nauczyciela przerażona. Muszę ich przekonać, że ich kocham. Miłość jest ogromną częścią muzyki. Więc mam ich przekonać, że myślę, że są wspaniałe, a myślę, że jesteś mądry. Staram się powiedzieć moim studentom: "Twoje włosy wyglądają całkiem dziś" lub "Kocham swoją bluzkę." Staram się znaleźć coś komplement ich na tak czują, że je lubię. Znajdę coś robią dobrze i mówią: "Musisz być silny! Musisz być silny, aby być w stanie to zrobić. "Staram się, aby moi uczniowie opuszczają szczęśliwi i czują się jak jesteś zadowolony, że przyszedł. Miałem ludzie mówią mi, że jestem błogosławiony w ten sposób-że jestem w stanie niech uczniowie czują, że ich kocham.

Miałem jeden uczeń, który był dwubiegunowy. Jej nauczyciel nie sympatyzować z tym. Krzyczała na nią i powiedział: "Co się z tobą dzieje?" Cóż, ona ma coś poważnie nie tak z nią, ale ona została obdarzona. Po kilka osób nie może stać się jej uczyć, dział muzyczny wysłał ją do mnie. A więc poszedłem do pracy na tej drugiej strony, gdzie pracowałem z nią, by wiedziała, że ​​ją kocha i że na niej zależało. Powiedziała mi: "Nie mogę sobie pozwolić na lekcje gry na pianinie w lecie, więc muszę się zatrzymać." Uczyłam ją na uniwersytecie. I powiedział: "Nie, dam ci darmowe lekcje. Wszystko co musisz zrobić, to praktyka. "

Mam polityki studio, które jest bardzo twarde. Ale daję na to, jak ja do tej dziewczyny. Minęło lato i przeniosła się do przodu tak, aby była w stanie pięknie i absolwent wykonać. Teraz uczy gry na fortepianie. Ona ma dobre życie. Ona ma szczęśliwe życie. Musimy sprostać potrzebom naszych studentów tak, że oni wiedzą, dbamy, że je kochamy, a potem odpowiedzieć.

Wszyscy cierpią i mają problemy, które musimy po prostu nauczyć się żyć. Mamy się pomagać ludziom w rozwiązywaniu ich problemów. Możesz dotknąć serca ludzi poprzez muzykę. Stwierdzając, że kochają muzykę czują Ducha Pana. I tak, że pomaga im w ich życiu.

Nie waham się powiedzieć im o wierze. Jestem bardzo ostrożny, aby nie iść za daleko. Szczególnie na poziomie uniwersyteckim, trzeba być ostrożnym. Nie można głosić do tych dzieci, ale można wnieść Ducha Pana w ich życiu. Każdy potrzebuje pomocy w tej ziemi. Wszyscy potrzebujemy pomocy. Wierzę w pomoc uczniom duchowo, też tak robię, co jak potrafię.

Chcesz podzielić się więcej na temat nauczania jako obowiązek, aby pomóc ludziom?

Czuję prawdziwy obowiązek pomagać innym ludziom poczuć, że muzyka jest darem, aby uczynić świat piękniejszym i odpowiedzialność uczyć innych ludzi, co wiem. Szczególnie w moim wieku, mogę zrozumieć, dlaczego ludzie czasami zatrzymać nauczania, ponieważ są sfrustrowani z naszego świata i naszych własnych problemów fizycznych i psychicznych ograniczeń własnych i wszystkich tych rzeczy, które zdarzają się w miarę starzenia się. Czuję się, czy mogę po prostu zrobić trochę dobra, które jest błogosławieństwem dla mnie, a ja mam, że odpowiedzialność, aby pomóc innym ludziom tyle, ile mogę. Tak, że nie wyjdzie. W rzeczywistości, mam obraz człowieka, który jest w stu lat, a on ma jeden uczeń. Myślałem, że jest sposób, w jaki chce być. Chcę mieć jeden uczeń, kiedy jestem sto. Życie na ziemi jest wyzwaniem, ale jeśli staramy się sprostać wyzwaniu, jak tylko możemy, to pomaga nam przyczynić się i dać innym ludziom nadzieję.

Uważam, że kobiety są rozpaczliwie potrzebuje czegoś trzymać i mały kawałek tego życia. To jest to, co kochałem o muzyce-IT, mojego nauczania, jest to mały kawałek świata, który jest mój. Uczniowie ci chodzić w moich drzwiach, wspaniałe studentów, najpiękniejsze młode kobiety i młodzi mężczyźni, chodzą w moim studio drzwi i mogę patrzeć na nich i widzę to, co noszą i uzyskać wgląd do dzisiejszej młodzieży. Usiąść i grać piękną muzykę dla mnie i wtedy mi płacą. To nie fair. Czuję, że powinna je płacić, bo mam na nich patrzeć, mogę poczuć ich ducha, i och, co za dar, który jest w moim życiu.

Uważam, że kobiety są rozpaczliwie potrzebuje czegoś trzymać i mały kawałek tego życia. To jest to, co kochałem o muzyce-IT, mojego nauczania, jest to mały kawałek świata, który jest mój.

Mam przyszli misjonarze przygotowanie spoiwa trzy-ring ze wszystkimi dobrej muzyki, które mogą wykorzystać w swoich misjach. To musi być chuda spoiwo wypełniona muzyką i naprawdę walczyć z nimi, aby ta gotowy, aby po opuszczeniu ich misji muzyka idzie z nimi. Powiedziałem jednego studenta, "Twoja muzyka będzie dotykać ludzi. Najpierw trzeba dać im trochę muzyki, a następnie przedstawić ewangelię. Wtedy ich serca będą na to gotowi. "Brigham Young powiedział, że nie może nauczać ewangelii bez dobrej muzyki. Kocham go za to, że, i myślę, że to prawda. Mówiłem mój student, który wyjeżdża na misję w tym miesiącu, "Czy programy. Zbierz całą resztę swoich misyjnych towarzyszy, którzy wykonują muzykę i dać program, darmowy program, i zaprosić ludzi. Następnie po wykonaniu dla nich, powiedz im, dlaczego tu jesteś, a ich serca będą gotowe, aby je usłyszeć. "

Muzyka jest jednym z największych darów, które Pan nam dał. Marcin Luter powiedział: "Następny do słowa Bożego, szlachetna sztuka muzyki jest największym darem, który mamy na tej ziemi." Wierzę, że. Muzyka przynosi Ducha Pańskiego, czasami lepiej niż słowo mówione, to naprawdę robi.

W skrócie

Bonnie Winterton


Lokalizacja: Salt Lake City, UT

Wiek: 81

Zawód: nauczyciel gry na fortepianie, gospodyni domowa

Szkoły uczęszczanej: Chaffey Junior College (Ontario, Kalifornia), Brigham Young University, University of Utah

Języki używane w domu: angielski, niemiecki

Ulubiony Hymn: "Panie, chciałbym za tobą"

Ulubiony Pismo: 2 Nefi 31:20

Wywiad przez Elizabeth Pinborough . Zdjęcia Elizabeth Pinborough.

7 komentarzy

  1. Elizabeth
    14:20 w dniu 19 października 2011

    Z wywiadu Producent: Bonnie był mój sąsiad, ponieważ byłem nastolatkiem, a ona była niezawodnie uprzejmy do mnie. To był taki przywilej usłyszeć i nagrać swoje historie. Ona naprawdę ma niesamowite te. Jej pokora i poświęcenie się Bogu są jasne, z jej życia i stąd jej słowa, a jej nadal oddanie muzyki sprawiły, że chcę zacząć ćwiczyć na fortepianie ponownie!

  2. Ben Holley
    06:23 w dniu 22 października 2011

    Jestem jednym z wielu studentów Bonnie, błogosławiony nauczono w domu. Pamiętam wszystkie te rzeczy dzieje ... komplementy, instrukcja o ewangelii, z miłości do muzyki. Bonnie była naprawdę inspirująca. Jeden z moich ulubionych wspomnień jest z dyskusji z nią na kanapie piano temat moich aspiracji zawodowych. Czułem się trochę zniechęcony i podniosła mnie na duchu oświadczając: "Nie ma pokoju na górze!" Była zawsze optymistą i zawsze zachęcające. Jeden z moich ulubionych kawałków Nauczyła mnie grać Chopina był Scherzo b-moll. Jakie wspomnienia-dziękuję Bonnie!

  3. Kara Baird Carlston
    13:24 w dniu 22 października 2011

    Bonnie,
    Jesteś kochany i wspaniały i doskonały. Kiedyś powiedział mi, że jest to rzecz święta, aby być w sercu dziecka. I zawsze mi się podobało i pamiętać, że. Jesteś w kopalni. Masz wpływ na moje życie na więcej sposobów, niż możesz wiedzieć. Dziękuję za nauczenie mnie muzyki i wiele więcej. Kocham cię! -Kara

  4. Jacob
    11:06 w dniu 28 października 2011

    Kocham Bonnie! Ona jest fantastyczna nauczycielem i inspiracją dla nas wszystkich.

  5. Jenny Boster
    08:10 w dniu 29 października 2011

    Dziękujemy za ten wspaniały artykuł. I dziękuję, Bonnie, za to, że mój bohater i takie wspaniałe inspiracją w moim życiu!

  6. Bretania Haglund
    19:47 w dniu 23 stycznia 2012

    Zacząłem lekcje z Bonnie w 2001 roku, w wieku 13 lat. Razu poczułem czystą miłość z nią, jak ona nauczyła mnie, dopóki nie ukończył liceum. Ona naprawdę miała ducha w jej domu, a ona nigdy nie udało się sprawić, że ludzie czują się ważne i wielkiej wartości. Jako nastolatek zostałem zagubiony. Była firma i śmiały się ze mną, ale nigdy nie spadła mi jako student. Ona nadal uczyć i kochać mnie. Dotknęła i zainspirował moje życie tak bardzo, że stał się jedynym pianistą na Skyline dostać się do koncertu nocy. Ja również dostałem przyjęty do University of Utah School of Music, gdzie studiuję fortepianie. To było główną bitwę, ale Bonnie pomógł mi przez to jak ona zasugerowała mi przyjść i grać mój motyw repertuar dla niej. Ona jest szczera, ale miłości o mojej grze. Ona jest bardzo motywująca i mam ustawione dać mój recital w kwietniu. Jestem też powodu z dzieckiem w lipcu. Mój mąż i ja zdecydowaliśmy, że jeśli mamy dziewczynę, będziemy ją nazwać, Bonnie.

  7. Denece Larsen
    14:42 w dniu 31 marca 2014

    Bonnie - Jestem w trakcie pisania historii mojego życia i po prostu pisać o Utah Symphony Chorus i wróciły wspomnienia z tobą i Boyda. Google swoje imię i natknąłem się na ten wspaniały artykuł. Naprawdę twoje życie jest pełne cudów muzyki. Ty i Boyd zarówno miały pozytywny wpływ na nasze życie.

Dodaj komentarz

SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline