13 stycznia 2012 przez admin

17 Komentarze

Flunking Świętość

Flunking Świętość

Jana Riess

W skrócie

Jana Riess został ochrzczony w jej ostatnim roku studiów w Princeton Theological Seminary. Jej plan kariery jest protestancki pastor wykoleił jej nawrócenia, ona teraz jest redaktorem wydawnictwa religijne, uczy kolegium, i pisze o religii. Jej najnowsza książka, flunking Świętość, to wspomnienia o rocznej podróży przez praktyk duchowych.

Opowiedz mi o swoim religijnym.

Wychowałem się w zachodniej Illinois, niedaleko od Nauvoo. Moja matka była agnostykiem. Mój ojciec był ateistą, więc Dorastałem bez tle religijnym. Nie uczono w to uwierzyć, ale nie pamiętam czas, kiedy nie wierzę w i komunikować się z Bogiem.

Mój pierwszy kontakt z historią i Mormoni Mormoni, kiedy miałem jedenaście lat. Wziąłem klasy letni nazwie "Nauvoo i mormoni." Wziąłem go, ponieważ miał wycieczkę i naprawdę mi się podobało nigdzie. Pod koniec tych dwóch tygodni kurs, to wszystko się do Nauvoo na dzień. Mój szef pamięć Nauvoo, inne niż wymioty na merry-go-round w parku, był pokój zwany pokój Kobiet. Miał rękodzieła i kołdry i było ogromne zdjęcie Marie Osmond i jej matki na ścianie.

Wróciłem do Nauvoo kilka lat później, i Marie nie było. Całość została usunięta z pokoju Kobiet, najwyraźniej dlatego, Marie dostał rozwiedziony i nie był wzorem moralnym. Obie z tych rzeczy się na mnie wrażenie: fakt, że to właśnie tam w pierwszej kolejności, a fakt, że zniknął, gdy jej życie przestało być idealnym kulturowe.

Jana i jej mąż

Byłem młodszy w Wellesley, religia dur, kiedy zacząłem czytać bardziej poważnie o Mormoni. W przyszłym roku postanowiłem zrobić mój starszy tezę wyróżnieniem na Mormoni i amerykańskiej polityce. Miałem też kilka Mormona przyjaciółmi, a jeden z nich, w szczególności zrobił na mnie ogromne wrażenie. To dzięki jej przykład, że zacząłem widzieć, że istnieje wiele różnych rodzajów Świętych w Dniach Ostatnich, którzy byli wierni i prawosławny, ale bardzo zaangażowane w świecie.

To jest, gdy historia staje się trudna do powiązania. To jest zawsze trudne, jak sądzę, do przekazywania niepojęty doświadczenia innych ludzi. Po studiach, poszedłem spędzić latem 1991 roku w Vermont z przyjaciółmi, a gdy tam byłem, ja spędziłem dzień w Joseph Smith Memorial w Sharon. Misjonarz nie zakwestionował mnie czytać Księgę Mormona. Przyjąłem wyzwanie i zaczął czytać Księgę Mormona. Na resztę lata spotkałem się regularnie z dwóch siostrzanych misjonarzy o moim wieku. To przez czytanie Księgi Mormona, że ​​zacząłem myśleć o Mormoni poważnie jako wybór dla mnie, a nie tylko jako coś, do nauki lub do zaobserwowania jako ciekawostkę, ale jako coś, co może mieć roszczenie o moim życiu.

Problemem było to, że zmierza się do Princeton Theological Seminary. Ja już ustawiony na ścieżkę kariery jako protestancki pastor, a ja również zaręczony z protestanckiej człowiek. Wybierając się do zmiany religii w taki drastyczny sposób miał daleko idące konsekwencje, że nie był gotowy do przyjęcia w tym czasie.

Włożyłem mormonizmu na tylnej palnika, ale znalazłem powracał do niego. Chciałbym znaleźć usprawiedliwienie do pisania dokumentów na ten temat. Spędziłem dużo wolnego czasu czytając o nim. Czytałem dużo Dialogu [Mormon czasopism akademicki], które mieli w stosy w bibliotece uniwersyteckiej. Trudno było mi się przyznać, że to nie był tylko odsetki, ale również akademicki intensywnie osobisty.

Zajęło mi to aż do zimy 1993 roku zdecydować, że to było coś, co chciałem zrobić bardziej osobiście. Napisałem list do innego mojego przyjaciela, który był ze mną w Wellesley. Wyjechała na misję po studiach. Nie trzymał w kontakcie, ale miałem mgliste pojęcie, że może wracać z jej misji wokół tego okresu. Więc napisałem i wyjaśnił, że byłem zainteresowany Mormoni ale że nie chciałem, aby usiąść z nieznajomym, który jest w zasadzie to, co misjonarz jest. Chciałem usiąść z przyjacielem, który rozumie, że może to prowadzić absolutnie nigdzie, ale to, że chciałem o tym mówić otwarcie.

Dostała mój list dzień po powrocie ze swojej misji. Czas był dość niezwykły. Pod koniec swojej misji czuła nie zakończyła, co chciała zrobić, więc modliła się do Boga, że ​​nie będzie szans na jej do pracy misyjnej, gdzie idzie obok. Dla niej ten list wydawał niezwykłą odpowiedź na modlitwy. Jej rodzice mieszkali w New Jersey około godziny, z której mieszkałem. Zaczęliśmy spotkanie regularnie. Zacząłem czytać Księgę Mormona i próbuje wyobrazić sobie moje życie jako Świętych w Dniach Ostatnich, który był ogromny zmiana myślenia.

Byłeś jeszcze w seminarium?

Tak! Niewygodne, co? Byłem bardzo skryty o tym. I nie w tym momencie podjąłem decyzję, ale o marcu zacząłem żyć Słowa Mądrości. Myślałem, że jeśli chcę być ochrzczony Musiałem wiedzieć mógłbym żyć te normy, zanim podjąłem zobowiązanie chrztu. Ciągle Słowa Mądrości za około sześć miesięcy, zanim zostałem ochrzczony. Mówi się, że to "za najsłabszy z wszystkich świętych", więc pomyślałem, że ja! Byłem zdecydowanie zainspirowany Alma 32. To był jeden z fragmentów Księgi Mormona, że ​​mówił do mnie w najbardziej bezpośredni. Bardzo podobał mi się pomysł, widząc, jak ta nowa wiara smakowało. Co to będzie jak? Jak by to zmienić swoje życie, aby żyć w ten sposób i wybrać w to uwierzyć?

Co to będzie jak? Jak by to zmienić swoje życie, aby żyć w ten sposób i wybrać w to uwierzyć?

Styl życia Mormoni odwołuje się do wielu nowych nawróconych, ale nie mów do mnie w ten sam sposób. I były elementy kultury, które znalazłem naprawdę denerwujące: historia rasistowskich było bardzo niepokojące dla mnie; Fakt, że trenowałem być proboszczem, a ja rozważa przyłączenie się do kościoła, w którym jako kobieta nie mam żadnej władzy kościelnej w ogóle był niezwykle przygnębiające w tym czasie. Więc miałem sporo problemów kulturowych, że muszę poćwiczyć.

Minęło sporo czasu i nie został ochrzczony do września 1993 roku. Byłem na samym początku mojego starszego roku seminarium i wybór tematu pracy magisterskiej. Może pamiętacie, że września 1993 nie był szczęśliwy czas, aby być liberałem feministka w Kościele. Przeczytałem w New York Times o ekskomuniki, które robimy i postanowiłem zrobić moją tezę o tych ekskomuniki. Mój doradca nie faktycznie zrealizować dopiero później, że właśnie został ochrzczony jako Mormona.

To było tak surowe. Ja po prostu nie czują się gotowi dzielić fakt mojej konwersji z bardzo wielu ludzi na wszystkich. Nie byłem pewien, jak to brzmi i na pewno nie był przygotowany do obrony mormonizmu jeśli środowisko okazały się wrogie. To było trudne, ponieważ jestem całkowicie przezroczysty człowiek. Nie jestem tajemnicą bramkarza. Nawet nie mogę zachować mój Boże Narodzenie przedstawia w tajemnicy przed rodziną, ale tu było utrzymanie tego bardzo wielki sekret kilku miesięcy o tym, co się zmieniło w moim życiu. Starałem się poruszać ten nowy religii, że jeszcze nie rozumieją kulturowo i starałem się znaleźć zupełnie nową ścieżkę kariery. To było zarówno ekscytujące i przerażające.

Mój mąż, oczywiście, wiedział, co się dzieje. On bardzo się starała, aby wspierać. Był zaniepokojony, ponieważ było to istotna zmiana, i nie bardzo rozumiem o co chodzi, ale to nie było bardzo długo, zanim przyszedł na pokładzie całkowicie i wspierał mnie, co chciałem zrobić. Jednakże, nie było innych osób w mojej rodzinie iw kręgu moich znajomych-kiedy w końcu powiedział ludzie-którzy byli bardzo zdenerwowany.

Ci osiedlili się na karierę w branży wydawniczej i teraz edytować i pisać książki o religii. Właśnie miała książka wyjdzie tej jesieni nazwie flunking świętości. To kroniki swoją próbę naśladowania różnych praktyk religijnych w każdym miesiącu. Czy możesz mi powiedzieć, w jaki sposób zrodził się pomysł na książkę?

Oryginalny pomysł nie był mój. To przyszło od wydawcy. Chcieli sposób zaprezentować niektóre z duchowych klasyków z przeszłości na ich liście, że czuli się odpowiadać obecnym jeszcze w dużej mierze nieodkryty. Więc ich pomysłem było, aby ktoś napisać humorystyczny pamiętnik czytania dwanaście duchowych klasyków. Wybrali mnie, bo znał mnie i myślałem, że to zabawne, i dlatego, że nie jestem katolikiem i nie zbliżać się do tekstów z świeżych oczu, jako kogoś, kto nie musi czcić świętych.

Ale od razu powiedział: "Cóż, nie sądzę, że to bardzo interesujące po prostu czytać o kimś innym czytania. Muszę coś robić, aby odpowiadać z każdym z tych odczytów. "Więc opracowali harmonogram praktyk duchowych, które mogłyby przejść z każdego miesiąca 2009 roku. Na przykład, kiedy czytałem o Ojców Pustyni i matki, chciałbym zrobić jakiś rodzaj rygorystyczne praktyki ascetyczne. To nie było na długo przed praktyki stał się celem książki i odczyty stał miejski. A potem nie było na długo zanim się zaczęła w przypadku jego braku. Książka nie została pierwotnie będzie o awarii w żaden sposób. Chcieli, żebym był przykładem! Czułem się jak oszustwo, bo trzymane w przypadku jego braku.

W listopadzie 2009 r., pod koniec mojego projektu, mój redaktor zapytał, jak to się dzieje. I powiedział: "Bardzo źle." Byłem naprawdę zakłopotany, aby jej powiedzieć, bo czułem, że nie udało się nie tylko na praktykach, ale również nie na zadaniach określonych wydawca miał dla mnie zrobić.

Powiedziała, bardzo mądrze, "Make książkę o tym, o rzeczywistości duchowej i jak niewydolność spróbujemy spadną."

Chciałbym móc powiedzieć, że od razu przyjęli pomysł i czułem się komfortowo oddanie wszystkie moje niepowodzenia tam. Ale to było bardzo trudno się przyznać, jak płytkie mogę być i jak distractible jestem.

Teraz, że książka nie jest i słyszę od czytelników, ja wiedząc jak powszechne jest to. To nie tylko mormonów, którzy zmagają się z porażką. To na pewno nie tylko ja. Właśnie tweet od rabina; Słyszałem od moich wielu różnych czytelników katolickich, jak i protestanckich. I nie rozumie, jak bardzo to uczucie jest uniwersalna, że ​​spadną.

Czy rok zmienił sposób czcicie?

Doszedłem do kilku realizacji w trakcie pisania książki. Jednym z nich jest to, że praktyki duchowe generalnie powinny być podejmowane z innymi ludźmi. Mój pomysł siedzi i próbuje te rzeczy indywidualnie był nierozważny, aby umieścić go delikatnie. "Urojeniowe" jest sposób umieścić go w książce.

Większość praktyk duchowych pochodzi w społeczności. Jeśli spojrzeć na historię stałe godziny modlitwy i modlitwy Jezusa, wszystko to wywodzi się wspólnot zakonnych. Mogą one być dostosowane do indywidualnego użytku, ale nie jest to, jak były pierwotnie przeznaczone. Więc gdybym miał to wszystko zrobić jeszcze raz, na pewno spróbować praktyki duchowe z innymi ludźmi.

To nie tylko mormonów, którzy zmagają się z porażką. To na pewno nie tylko ja ... ja nie bardzo rozumie, jak powszechne to uczucie jest, że spadną.

Inna sprawa, dowiedziałem się, że istnieją różne praktyki duchowe powodu. To nie tylko oczekiwać, że ta sama osoba będzie rezonować z kontemplacyjnej modlitwy i podejmowania aktywnych sprawiedliwości i lectio divina i postu. To jest absurdalne. A jednak wielu z nas oczekiwać, że będziemy w ogóle uda równie tych praktyk. To nie jest tylko, jak Bóg stworzył nas.

Jest tak wiele różnych sposobów, aby wielbić Boga. Nauczyłem się na własnej skórze, że nie jestem tak kontemplacyjny osoba jak sobie wyobrażałem, że będę. Dla mnie siedzi z moich własnych myśli przez dwadzieścia lub trzydzieści minut nie było uwielbienia doświadczenie, a ja na pewno czułem, że oddawanie czci Bogu, gdy ćwiczyłem gościnności lub hojność. Inni jednak, żerują na praktyki kontemplacyjnej i nie może przetrwać bez niego.

Kolejny z twoich bieżących projektów jest tweet Biblię. Czy możesz mi powiedzieć o tym?

Robiłem to na nieco ponad dwóch lat. Jest to projekt trzech i pół roku, więc jestem bardzo dobrze do niego, a Bóg nie uderzył mnie piorun jeszcze. (To nie znaczy, że nie może się zdarzyć w przyszłym roku.) Projekt jest tweet na rozdział z Biblii z humorystycznym komentarzem na co dzień i zrobić całą Biblię, omijając niczego. Jednym z powodów napędową tego było to, że czuję się bardzo wybredny o kanonie jako całości i dlatego zdecydowaliśmy się na przywileju niektóre części Biblii i całkowicie ignorować innych. Mogę to zrobić. Wszyscy to zrobić. Liberałowie to zrobić poprzez umieszczenie słowa Jezusa czerwonymi literami, jakby to najważniejsza rzecz na świecie i konserwatyści to zrobić poprzez biblijnych dwa wiersze o homoseksualizmie i mówiąc, że to jest najważniejsza rzecz w Biblii. Każdy z nas mają tendencję do ignorowania biblijnych bardzo trudnych standardów opieki nad biednymi.

Ale projekt ma być śmieszne. To jest jego głównym celem. I starając się brzmieć wszystkie oczekiwania zarozumiały i ważne jest przewidywanie, że nie są uczciwe podniecić. Jestem na Twitterze jako @ janariess jeśli ktoś chciałby śledzić projekt.

Wiele swoim piśmie jest humorystyczny. Czy zawsze widzą siebie jako pisarza humoru?

Myślę, że humor jest niezwykle pomocny mechanizm radzenia sobie w religii, w związkach, ale nigdy nie używane, aby myśleć o sobie jako bardzo zabawne. Kilka lat temu napisałem satyryczny blogu i zacząłem współpracę z ludźmi, "Och, jesteś bardzo zabawny!" To mnie zaskoczyło, bo w mojej rodzinie pochodzenia jestem najmniej zabawny człowiek. A mój mąż jest jednym z najbardziej zabawnych osób, jakie kiedykolwiek spotkałem. Nigdy nie myślałem o sobie jako szczególnie zabawne, dopóki dobrze do moich trzydziestych.

Humor ma wspaniały sposób na przełamywanie barier między ludźmi i między grupami. Jak spódnica na obwodzie wielu różnych religii, chciałbym powiedzieć, że humor jest dobry częścią. Jestem szczęśliwy, że przyjaźni się z każdym, kto może śmiać się z siebie.

Począwszy seminarium, planuje się poświęcić wiele swojego życia do pracy kościelnej, ale teraz praca kościół pochodzi cesją, a nie jako zadanie wybrać. Jak czuł się, że przejście dla ciebie?

Od kiedy dołączył do Kościoła, już podawane w przywództwa w każdym pomocniczych. Jestem obecnie Główny sekretarz. Kocham system telefonicznej. Myślę, że to jeden z elementów, geniusz z Mormoni. Kocham koncepcję, że każdy ma coś zrobić, że ludzie mają dostać w swoje ręce brudne. To nie religijny; to tylko podstawowe zachowania organizacyjne: wszyscy zaangażowani w organizację inwestuje w sukces tej organizacji. Ale geniusz religijny jest, że żyjemy z teologiczną ideał: mamy z kapłaństwa wszystkich wierzących.

Geniusz religijny jest to, że żyjemy z teologiczną ideał: mamy z kapłaństwa wszystkich wierzących.

Myślałem o tym w naszym oddziale wigilii. Po kolacji, to było bardzo chaotyczne, dzieci biegają, a mój mąż był tak zmęczony i po prostu chciałem, cisza i spokój, więc wziął naszą córkę i wyszedł. Całkowicie zrozumiałe. Ale pod koniec nocy cała reszta z nas przebywało zamiatać podłogi, odłożył Stoły, część z resztki. Cały wieczór był zaplanowany i wykonany przez wolontariuszy pracy. To niesamowite.

Druga strona to jednak jest to, że możemy używać systemu telefonicznej tak dużo lepiej niż my, zwracając uwagę, aby darów ludzi bardziej świadomie. Myślimy o powołaniach w kategoriach, co ma oddział potrzebujesz teraz? Albo co ma oddział potrzebujesz wczoraj? Istnieje pilna potrzeba wypełniania przestrzeni dostępnej z nikim, i to niekoniecznie najzdrowsze podejście w zakresie rozpoznawania darów ludzi i pomagając im rozwijać swoje dary.

Mówiłeś o realizacji przyszedłeś z pracy na flunking świętości, że religia jest najbardziej satysfakcjonujące, gdy praktykował z innymi ludźmi. Można porozmawiać trochę o roli społeczności w Mormoni?

W Mormoni Chciałbym, żebyśmy mieli więcej z naciskiem na wspólnych praktyk duchowych, a nie tylko poszczególne nabożeństwa. Dzieje się w kąt, aby się modlić i modli się jako rodzina jest bardzo ważna, oczywiście. Ale kiedy, jak iść do kościoła mormonów nie jesteśmy naprawdę nie do kultu. Jesteśmy tam, aby dowiedzieć się. Mamy spodziewać się nauczyć podstaw w zakresie informacji w Ewangelii Nauki i następnie, że w naszych własnych domach.

My także nie modlą jako grupa dla siebie. Jeśli ktoś twardy czas, powiem, "Czy mogę modlić się za ciebie?" Jeżeli mówi tak, podnieś ręce i modlić się o nią tutaj. Wielu mormonów znaleźć to naprawdę niewygodne, ponieważ nie jest to tylko część naszej kultury. Dlaczego nie jest częścią naszej kultury? Jesteśmy nakazał zrobić to w Piśmie Świętym.

Ale jedną z rzeczy, które Mormoni dobrze jest wspólnota. Myślałem o tym, dlaczego nasza wspólnota jest, szczerze mówiąc, lepsze od wielu wspólnot religijnych Mam obserwowanych. Brzmi szowinistyczne, ale jestem przekonany, że jednym z uderzeń geniuszu w organizacji naszego Kościoła jest to, że mamy ten staromodny model wspólnotowy, gdzie chodzi do kościoła opiera się na geografii i żaden inny czynnik. Po lewej do własnych urządzeń, ludzie mają tendencję, aby przejść do kościoła, w którym są one wygodne duchowo, politycznie, i społeczno-ekonomicznym. Ale nasi podopieczni są miszmasz ludzi każdej klasie ekonomicznej i potrzeby, z każdym biegunie politycznym.

Nie znajdziesz tego modelu nigdzie indziej w Ameryce. To wyjątkowa. Model katolicki kiedyś bardzo podobne, ale katolicy teraz postanowił, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, że mogą pójść do kościoła, gdzie im się podoba. Nie mamy takiego luksusu w Mormoni.

Gdzie ja mieszkam w Cincinnati, mój oddział obejmuje połowę rdzenia miejskiego i część przedmieść. Tak, są ludzie, którzy mają trudności z ubóstwem i strasznie tam są ludzie, którzy żyją w Indian Hill, jednego z najbogatszych dzielnic w Stanach Zjednoczonych, w tej samej wspólnoty religijnej. Nigdy nie zobaczyć tego rodzaju radykalnej różnorodności gospodarczej gdziekolwiek indziej. I przynosi zupełnie inną dynamikę do tej społeczności.

Kiedy byłem dość nowy w Kościele, pomyślałem uczestniczy w pobliżu, gdzie mieszkał po prostu coś, co ludzie zrobili. I nie rozumiem, że nie będzie w stanie mieć powołanie lub świątynię polecam jeśli nie uczestniczyć mój domu podopiecznego. Tak więc, kiedy przeniósł się z Princeton, New Jersey do małego miasteczka poza Lexington, Kentucky, starałem się iść do kościoła w mieście Lexington, więc mogłem być częścią społeczności uniwersyteckiej i mają więcej wspólnego z tymi, że czczony. Ale stało się jasne, że jeśli chcę mieć powołanie, że muszę być zaangażowany w oddziale, gdzie mieszkałem. To okazało się być jednym z największych błogosławieństw życia. Byłem zmuszony do życia w tej społeczności w pełni, aby być całkowicie zainwestowane. Uważam, że ludzie, że ja tak źle oceniana miała tak wiele do mnie uczyć.

W skrócie

Jana Riess


Lokalizacja: Cincinnati, OH

Wiek: 42

Stan cywilny: żonaty

Dzieci: Jedna córka

Zawód: redaktor i pisarz

Konwersja? Wrzesień 1993

Szkoły uczęszczanej: Wellesley College, Princeton Theological Seminary, Columbia University

Języki używane w domu: angielski

Ulubiony Hymn: "Bądź My Vision" (nie w LDS śpiewnik)

Na stronie: http://blog.beliefnet.com/flunkingsainthood/

Wywiad przez Annette Pimentel . Zdjęcia wykorzystane za zgodą.

17 Komentarze

  1. CONI
    16:35 w dniu 13 stycznia 2012

    Naprawdę podobał mi się ten wywiad! Jak zwykle pytania nie były twoje run-of-the-mill wywiady, ale miło i ciekawie! I Jana! Rozmawiałeś z moim sercem - prawdopodobnie dlatego, że nie jestem idealny albo kulturalnie mormon! Doceniam twoje szczere odpowiedzi. Twoja szczerość. Inspiruje mnie i pod wrażeniem i po przeczytaniu tego moje modlitwy zostały wysłuchane. Dziękuję Mormon Kobiet!

  2. Angela
    16:45 w dniu 13 stycznia 2012

    Książka brzmi jak bardzo dobry. Muszę jednak podkreślić, że modlą się w grupie dla siebie. Mamy wspólny kult. Ponieważ kult jest tak ważne i święte, robimy te rzeczy w świątyni, z dala od rozrywek, tak aby większy nacisk można położyć na nabożeństwa.

  3. Chrysula
    11:47 w dniu 15 stycznia 2012

    Jana, czekam na następujące tweets i poszukiwaniu książki. Wdzięczność za troskliwość i spostrzeżeń wspólnych.

  4. Janet
    20:08 w dniu 21 stycznia 2012

    Podobał mi się ten wywiad! Nie mogę się doczekać, aby przeczytać książkę. Jestem również grad Divinity School i uczestniczyli jako pierwsza kobieta Mormon student danej szkoły. Myślę członkowie LDS w ogóle nie korzystać z lepszego zrozumienia przekonań religijnych innych.

  5. Erin Kellogg
    08:48 w dniu 23 stycznia 2012

    Fantastyczny wywiad. Uwielbiam sposób, kiedy poznajemy ludzi, dowiadujemy się, że mają o wiele więcej wspólnego z nami. Nie jeden z nas jest kulturowo "idealny" Mormon, chciałbym zobaczyć koniec tego oczekiwania. Lub bardzo dużo wszelkich oczekiwań. Chciałbym, "Kochać Jezusa i robi mój osobisty rekord" być celem dla Mormona kobiet. :)

  6. Wytrawny Uniwersalny
    10:59 w dniu 24 stycznia 2012

    Fascynujący wywiad. Jako ex-Mormona doszedłem do zrozumienia, jak jest wychowywany w kształcie kościoła naprawdę mnie - wszystko, w końcu, w sposób produkcyjnych, nawet jeśli mam od wybranych nie zaakceptować większość z tego, co nauczono. Kopalnia była podróż z - jest tak fascynujący dla mnie przeczytać w Podróży - esp. przy czym nie są szybkie i emocjonalne konwersje (które wydają się występować częściej). Jak pogodzić, choć wszystkie nieprzyjemne aspekty doktryny kościelnej i historii Kościoła. Uważam, kościół jest bardzo "wszystko albo nic". Jak można być w Kościele, jeśli nie jesteś "wszystko albo nic" osoba? To naprawdę nie puzzle mnie. Dziękujemy!

  7. Tanya
    13:43 w dniu 25 stycznia 2012

    Ktoś, kto kocha "Bądź moja wizja"! Kocham tę piosenkę. Mam około tuzina różnych wersjach / występy na mojego iPoda (nawet MoTab!), I często słuchać ich wszystkich w jednym ustawieniu. Jest to niezwykle piękna pieśń.

  8. Emboldening Kobiety (Przez Story): wywiad z Neylan McBaine, założyciela mormonów Women Projekt | Motley Vision
    09:52 w dniu 27 stycznia 2012

    [...] Z jej historii można dowiedzieć się, że dobrze, to rzeczywiście możliwe dla kobiety, aby iść do przodu z wiarą. Jana Reiss (z flunking świętości sławy) jest zaskakujące, zarówno w jej rozwidleniu ścieżki do chrztu i jej [...]

  9. Michelle
    15:18 w dniu 27 stycznia 2012

    Dziękujemy za dzielenie się swoją podróż z nami. Bardzo inspirującej! Masz wzbudził moje zainteresowanie z Twojej książki!

  10. Jak Sistas w Syjonie
    16:24 w dniu 27 stycznia 2012

    Dziękujemy za dzielenie się swoją podróż z nami. Doceniliśmy swoje myśli o tym, jak chodzenie do kościoła w oparciu geograficznie pomaga nam wyjść poza naszą strefą komfortu i objąć społeczność wokół nas. My też byliśmy podekscytowani, aby dowiedzieć się z Biblii tweety, nie możemy się doczekać, aby rozpocząć po nich. Dzielimy się podczas korzystania z humorem i czekamy na sprawdzanie pracy.

  11. dr Wilson
    14:14 w dniu 02 lutego 2012

    Bardzo niezwykła historia. Co było najbardziej interesujące dla mnie było, że Jana tak naprawdę nie rozwiązać wierzenia mormonów, że wydawało jej się przyciągnąć. Była bardzo do praktyki. Być może to było celowe ze względu na publiczność. Jako student religii, zastanawiam się, jak ona była w stanie znaleźć sposób, aby koordynować naukę protestancką (i męża) ze swoim nowym Mornmon teologii. To jest bardzo postmodernistyczny wybierać elementy do budowy prywatnego systemu wierzeń, ale zastanawiam się, czy mormoni pozwoli, że?

  12. Nauka Nauczyciel Mamusiu
    12:18 w dniu 18 lutego 2012

    Twój szczery wywiad przypomina mi się, jak intensywnie osobista droga nawrócenia jest. I jak na-dzieje. Pomysł, że kiedykolwiek "przyjechać" pewne miejsce w tym życiu jest chyba zbytnim uproszczeniem.

  13. Vickadilly
    09:22 w dniu 08 kwietnia 2012

    Po prostu przekształcony mnie do twitter. (Jestem już konwertowane do Mormoni.) Będę sprawdzić swoje tweety. Idź dziewczyno!

  14. Sorella Bella
    20:55 w dniu 21 maja 2012

    Co piękna historia! Dziękuję za dzielenie się.

  15. Shawn Bailey
    16:23 w dniu 19 czerwca 2013

    Jestem w połowie czytania flunking świętość i czułem się zobowiązany, aby przeczytać o autorze. Wyczułem podobną nutę uznanie w miejscach byłem i gdzie jestem teraz, w życiu, w pismach książki. Moje serce jest dotknięte, gdy uznają, że wszyscy walkę, bez względu na to, jaką religię praktykować. I nadano nowe spojrzenie na to, co moje świadectwo jest. Dziękuję ...

  16. Patti Cooka
    00:18 w dniu 09 lipca 2013

    Jana! Myślę, że to niesamowite, pani - na ziemię i oryginalne. Bardzo podobało mi się, aby znać swoje pochodzenie i historię trochę lepiej. Wielu sukcesów i do ciebie w przyszłości!

  17. Denise
    10:10 w dniu 10 lipca 2013

    Wspaniałe spostrzeżenia w tym artykule! Jestem wierny Latter Day Saint-który znalazł kościół i został ochrzczony w wieku 15, 39 lat temu. I zmagali się głęboko z niektórych rzeczy na przestrzeni lat (głównie typy historii Kościoła rzeczy) do tego stopnia, że ​​byłem jeszcze mniej aktywne na krótki okres czasu. W moich zmaganiach, czuję, że nadano taką odpowiedź: to jest miejsce, gdzie czuję ducha tak, to jest moje miejsce. To, co sprowadza się do, czysty i prosty. Każdy musi znaleźć własną drogę do ducha, a niektóre nie mogą być w stanie poczuć ducha w Kościele LDS więcej niż mogłem poczuć ducha w południowej chrzciciela usługi (tylko jako przykład). Ale nie mamy wyboru, ale być wiernym w których czujemy ducha; Czuję się Pan nigdy nie liczyłbym, że na prawdziwych poszukiwaczy nieważne gdzie skończyć. Wiem, że to jest inny od typowego punktu widzenia LSR (co jest, że jest to kościół dla wszystkich), ale to osobiste objawienie pozwoliło powiedzieć "Czuję, Kościół jest prawdą", ponieważ uważam, że jest prawdziwe dla mnie (nie koniecznie dla ktoś inny). Zastanawiam się, czy to czyni mnie bardziej uniwersalista! To tam czuję ducha, czyste i proste ...

Dodaj komentarz

SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline