14 lutego 2012 przez admin

10 komentarzy

Worldwide Wędrujących

Worldwide Wędrujących

Judy Dushku

W skrócie

Judy Dushku zbudował życie i karierę, która odpowiada jej niepowtarzalną tożsamość, choć niektórzy mogą postrzegać sprzeczności w wielu aspektach życia: ona była samotna matka czworga dzieci, którym udało się wprowadzić swoje dzieci do podróży do świata i ludzi wielu kultur; ona jest udział prezes Stowarzyszenia Pomocy, której mąż nie jest członkiem Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich; ona jest znakomitym akademicki i założycielem organizacji non-profit w Ugandzie, który współpracuje z ocalałych z wojny. Ona opisuje, jak jej życie ewoluowało, wybory, które ukształtowały jej drogę i znaczenie sióstr po drodze.

Jesteś odważny w swoim podejściu do życia-nie boi się poznawać nowych ludzi i być w nowych miejscach. W jaki sposób pielęgnować taką postawę?

Moje dziecko ma wiele z tym zrobić. Urodziłem się tuż poza Idaho Falls, Idaho do rodziców, którzy chcieli więcej niż wszystko aby wydostać się z rolnictwa i to był w depresji i pozostawić życia na wsi. Więc mój ojciec wstąpił do marynarki i spędziliśmy lata podróżując po Stanach Zjednoczonych; przenieśliśmy się do innej części kraju, około raz na dwa lata. Moi rodzice byli bardzo zadowoleni z tego układu, i przypuszczam, że właśnie zinternalizowane. Co kilka lat mówili: "Gdzie mamy iść dalej? Wszędzie tam, gdzie to jest, mamy zamiar spotkać wspaniałych i ciekawych ludzi, a my znaleźliśmy Kościół i być pomocna i służyć. "

W rezultacie moje dorastanie lat były o pójściu gdzieś nowe, poznawać nowych ludzi, a znalezienie miejsca do służby w Kościele, czy w gospodarstwie opiekuńczego lub budowę kaplicy. Moi rodzice zachęcali mnie do innowacji w Kościele. Powiedziano mi, że pewnego dnia w wynajętym pomieszczeniu, gdzie nasz mały oddział został spotkań i wiele dzieci płakały, po prostu wstał i zaproponował, aby zająć się dziećmi w klasie szkółki niedzielnej i zaczął "podstawowym." To było zawsze uważane przygoda; nigdy nie było chore lub ciężar lub przerażające. Moi rodzice utrwalać postawę, że chcemy iść, gdzie Bóg chciał nam jak linii w hymnie "Chodź, chodź Ye Saints", który mówi "Znajdziemy miejsce, które Bóg dla nas przygotowane; gdzie nikt nie będzie się zranić lub uczynić boi ", a następnie" wszystko będzie dobrze. "Myślę, że to, gdzie rozwinęła postawę, że nie ma miejsca na świecie, że boję się go. Który miał ogromny wpływ na mnie; Jestem naprawdę nieustraszona.

Ponadto, choć moi rodzice nie byli w ogóle polityczne, byli przerażeni przez rasizm widzieliśmy, kiedy mieszkał na południu, i zabrali się roli bycia budowniczymi mostów. Gdziekolwiek byliśmy, przynieśli ze sobą ludzi o nich na obiad. To była część naszej rodzinnej rutyny stworzyć atmosferę, w której ludzie z różnych środowisk nie czują się jak należało. To było kluczem do formowania moje poczucie siebie: kto jest moim przyjacielem, niezależnie od tego, kim są. Nie mam problemów z miłości ludzi z każdej kultury, a jeśli inni ludzie mają problemy z nim, pomogę im się nad nim.

Jesteś również nie boi się zakwestionować i zmierzyć się z niespójności, takich jak polityka czy Kościoła. Jak znalazłeś swoje miejsce w tych sferach?

Po ukończeniu szkoły średniej w stanie Michigan, poszedłem do BYU, który nie był idealnie pasuje. Wydawało się, że wszyscy byli z Kalifornii czy Utah i czułem się jak outsider. Byłem podekscytowany, aby przenieść się do Bostonu na studia, i byłem zachwycony różnorodnością tam i Cambridge University Ward. Uczyłem się w szkole [The Fletcher na Tufts University] i planowanych do pracy w Departamencie Stanu, a następnie pojawił się wojna w Wietnamie i wiał mój świat od siebie. Podniósł milion problemów, zwłaszcza z moim ojcem jest wojskowy. Nie wiem komu ufać i co prawda kontra informacje były kłamstwem. Chciałem dostać doktorat, ale zamiast tego postanowiła wziąć rok przerwy i nigdy nie wrócił. Myślę, że był to punkt zwrotny; I stał się o wiele bardziej pytającego i stał części grup sprzeciwiających wojnę. Po tym, Johnsona Great Society kształcie mnie też. Ruch wokół czasie Równych Praw Kobiet Poprawka-stał ważne w moim życiu również. Wszystkie te zagadnienia były na naszych umysłów na całym pytanie "Co jest nasze miejsce?" W tym momencie [w 1974 r.], grupa z nas-Mormona kobiet w Cambridge postanowił rozpocząć Exponent II, odrodzenie kobiety Exponent gazety opublikowane przez wczesne Członkowie Stowarzyszenia Pomocy [od 1872-1914]. Która odegrała dużą rolę we mnie uczucie jak Kościół był zawsze mój, bo jeśli coś obraził mnie w kościele, mogę przywołać te kobiety i porozmawiać go przez. I nadal pozostać w kontakcie z nimi. W tym samym czasie, bardzo oświecony Dyrektor Instytutu poprosił nas również zrobić cykl zajęć dotyczących roli kobiet w Kościele. Że legitymację nasze kolejne prywatne dialogi i przyniósł wiele więcej mężczyzn i kobiet do dyskusji.

Każdy, kto jest moim przyjacielem, niezależnie od tego, kim są. Nie mam problemów z miłości ludzi z każdej kultury, a jeśli inni ludzie mają problemy z nim, pomogę im się nad nim.

Czy możesz powiedzieć coś więcej o tym, jak wykładnik II ewoluował i rolę tych kobiet w swoim życiu?

Kobiety w Exponent II stał się jak siostry. Bez komputerów i e-mail, pisaliśmy i wkleić naszą gazetę na lekkich płyt, więc spędziliśmy godziny razem będzie ponad artykułów, że kobiety złożyły o wielu tematach. Znaliśmy się tak dobrze, a gdybyśmy mieli różne poglądy, rozmawialiśmy ich przez. Patrząc wstecz, nie mogło być lepsze i bezpieczniejsze miejsce do plączą się trudnych pytań. Rozmawialiśmy o zmianę konstrukcji odzieży, dlaczego kobiety nie mają formalnego kapłaństwa i dlaczego Kościół wszedł w stosunku do epoki, w której mieliśmy wszystko głosowało na niego w Massachusetts lat wcześniej. Dużo rozmawialiśmy o prawo do aborcji, ponieważ niektóre starsze kobiety zostały radził do przerwania ciąży w ich wczesnym życiu w Utah czy mieli odrę lub inny warunek, który może zaszkodzić dziecku. Rozmawialiśmy o międzyrasowe małżeństwa i jak i kiedy, aby ograniczyć wielkość rodziny. Zrobiliśmy tak wiele niepokojących problemów. Niektóre kobiety zaczęli przychodzić na spotkanie z nami, którzy zdecydowali się opuścić Kościół; oni mówią: "Mam opuścił kościoła, ale brakuje mi go. Czy mogę zostać członkiem Exponent II, ponieważ nie mogę uwierzyć, te rzeczy, które wydają się prawdziwe dla mnie, ale nie czują się zmuszeni do przyjęcia nauki, które wykraczają przeciwko mojego poczucia tego, co jest etyczne? "Zawsze powtarzaliśmy, nie było świątyni-polecam- wpisz wywiadów dla wejścia w Exponent II. Tam byliśmy wszystkie siostry i kobiety. Spotkania wykładnik były jak spotkania Stowarzyszenia Pomocy, ale bez strachu wyroku lub bez strachu, że ktoś sugeruje, że komentarz nie był w linii z LDS doktryny. Trudno było prosić o bardziej idealne ustawienie: miłość, otwartość ducha chce być jak Zbawiciela, wspólnego dziedzictwa, a nie wyrok. Niektóre spotkania w moim domu trwała do rana. Ponieważ musiałem pracować, chciałbym powiedzieć dobranoc o 11:00, wiedząc siostry Wykładnik II nie może opuścić aż do 04:00

Jak pan wspierać w swoich własnych dzieci otwartości na świat, że twoi rodzice sprzyjała w was?

Kiedy opuściłem pracę dyplomową, mam co myślałem że będzie tymczasowa praca w Suffolk University. To było wspaniałe miejsce z tak dużą różnorodnością: pierwsze pokolenie imigrantów z Włoch, Irlandii i Grecji. Tego typu zróżnicowanie było dla mnie nowe. Ożeniłem się wkrótce, a personel w Suffolk był bardzo popiera moje posiadanie dzieci, mimo że przepisy nie były. Świętowali te porody i nie traktować ich tak, jakby były rani moją karierę.

Moje małżeństwo było złe małżeństwo, a ja rozwiedli się, gdy byłam w ciąży z czwartym dzieckiem. Nie miałem dużo alimentów i miałem te cztery małe dzieci i martwiłem się, że nie będzie w stanie zapewnić moim dzieciom z tego samego rodzaju ekscytującym życiu, że miałem doświadczenie-tak wiele podróży i narażenia na świat. Moje rozwiązanie było, że postanowiłem zawsze studentów międzynarodowych mieszkających w naszym domu. Mieliśmy 27 studentów na przestrzeni o tej samej liczby lat: Bośniacy, Zimbabwe, chiński, Malians, i tak dalej. Wszyscy mieszkali tutaj! Były one w większości studentów, którzy uczestniczą Suffolk University. Każdy, kto mieszka tu się jak członek rodziny. Nie mieliśmy oddzielne mieszkanie, więc wszyscy byliśmy dzielenie posiłków i przestrzeni. Naprawdę po prostu chciałem, aby moje dzieci wiedzą ludzi zewsząd.

Trudno było prosić o bardziej idealne ustawienie: miłość, otwartość ducha chce być jak Zbawiciela, wspólnego dziedzictwa, a nie wyrok.

Ponadto, ponieważ nie mam doktorat i potrzebne do zakwalifikowania się do kadencji, skończyło się robić wiele rzeczy administracyjnych związanych z doradzania studentów zagranicznych i prowadzenie spraw studenckich. Wziąłem też studentów do około 24 różnych krajów na wyjazdy studyjne, więc zawsze byłem w podróży. Czasami mogę wziąć moje dzieci też i dużo podróżował do miejsc takich jak Kazachstan, Ukraina, Nikaragui, i więcej. Kiedyś się śmiać, bo moje dzieci, by powiedzieć: "Mamo, ludzie myślą, że jesteśmy bogaci, ponieważ zawsze jesteśmy w podróży." A ja myślę: "Gdyby tylko wiedzieli! Nie mamy pieniędzy! "

W związku z tym, moje dzieci są bardzo międzynarodowa; nigdy nie zastanawiał się, gdzie każde miejsce było położone. Wszystkie moje dzieci wydają się bardzo wygodne z ludźmi z dowolnego miejsca. Mamy też w stanie iść odwiedzić wielu studentów, którzy mieszkali z nami w ich własnych krajach, i to było wspaniałe, aby zobaczyć je w tam życia.

Jesteś bardzo aktywny w Kościele LDS, ale twój mąż nie jest członkiem. Jak to działa?

I ożenił się ponownie w 1991 roku i to było wspaniałe małżeństwo. Mój obecny i zawsze mąż dołączył do oddziału, ale nie Kościół, więc uczęszcza na oddział. Został bardzo uwalniając mieć męża, który nie ma kryzysów wiary! Przyjmuje to jako ten dziwaczny stronie naszego życia i jest bardzo pomocny. Przyznaję, że czasami emocjonalna w świątyni i rzucić kilka łez, ale pamiętam, co mówiłem inne kobiety w mojej sytuacji: ". Jeśli mieszkasz sprawiedliwie, Pan zrozumieć to wszystko jakoś, kiedyś" I staram się dać tę samą pocieszającą obietnicę z powrotem do siebie. To działa.

W ciągu kilku ostatnich lat, zostały podjęte nowy projekt: założycielski nonprofit w Ugandzie. Jak do tego doszło?

W 2001 r., Suffolk zapytał mnie się dziekan ich kampusie satelitarną w Senegalu i zatrudnił mojego męża, Jima, by być tam oficer operacyjny. Kampus miał około 125 studentów z całej Afryki, z ponad 20 różnych krajów. Kochałem ją. I nadal pozostać w kontakcie z kilkoma z nich i od czasu do czasu ktoś będzie spadek z Zambii i Kenii lub gdziekolwiek. Jedną z rzeczy, które się w Senegalu, że miałem studentów z Sierra Leone i Liberii. Kraje te zostały przeżywa strasznych wojen-dzieci-żołnierzy, masakr, okropne okrucieństwa-i uczniowie byli uchodźcy, którzy przybyli do Senegalu. Widząc to, Jim i ja zdecydowaliśmy, że po powrocie do Stanów Zjednoczonych, co chcieliśmy zrobić pracę organizacji pozarządowych z kobiet, którzy przybyli z sytuacji konfliktowych.

Kiedy wróciliśmy do Stanów Zjednoczonych, staraliśmy się wymyślić plan. Dopiero w 2009 roku, kiedy zrobiłem kilka uczniów do Ugandy, że spotkałem ludzi, którzy pracowali z byłych dzieci-żołnierzy i kobiet, którzy zostali uprowadzeni, wziąć do buszu, zgwałcona i miał dzieci. To jest tak straszne, że trudno mi w to uwierzyć. Ja po prostu je kocha. Czułem, jakby to była moja praca, moje powołanie. Poszedłem do prezydenta misji tam i dał mi błogosławieństwo, że powiedziano mi, że to była praca muszę zrobić, który potwierdził to, co ja już odczuwalne. I zazwyczaj czują potwierdzenie rzeczy po tym jak skoczył do czegoś.

"Jeśli mieszkasz sprawiedliwie, Pan zrozumieć to wszystko jakoś, kiedyś."

Byłem już udział prezes Stowarzyszenia Pomocy w Bostonie w czasie, a ja rozmawiałem z prezydentem palika o rozpoczęciu tej pracy w Ugandzie, a także wszystkiego innego robię. Powiedział, że jeśli myślałem, że robię to wszystko, mam iść do przodu. Więc zacząłem tę organizację pozarządową o nazwie Tracja (z traumatycznymi przeżyciami i Centrum Reflection) w Gulu. Mój mąż jest częścią i moja córka podniosła 30.000 dolarów na zakup gruntów. Aby moja jedyna córka ogromnie zaangażowany był prawdziwym darem. THRACE jest o uzdrowienie osób z traumą poprzez budowanie ich zaufania i pomagając im znaleźć sposoby, aby utrzymać siebie. Musimy im uczyć innych; to nie tylko Amerykanie, dzieje się i nauczania wszystko. Gulu jest naprawdę pobity miejsce-jest to droga przez granicy Sudanu i była strefa wojny od lat, ale czuję się tam komfortowo.

Tak wiele kobiet było w buszu podczas swoich młodzieńczych lat i młodych dorosłych, a ich szkolenie zakończył w piątej klasie. Przyszli z powrotem szoku, bez wykształcenia i wiele dzieci. Są niesamowite: oni kochają swoje dzieci i są sprężyste, pracowity, i podekscytowany życia. Niektóre z nich są małżeństwem, ale wielu z nich tworzą rodziny z innych kobiet, które mają dzieci, których rodziny zginęły w czasie wojny. Mają chaty obok siebie i dzielić się wychowania dziecka.

Jednym z naszych pierwszych projektów była budowa piekarnię. Robimy umiejętności obsługi komputera i umiejętności dorosłych. Mamy również projekty empowerment i wolontariuszy z innych krajów kobiet [głównie Stany Zjednoczone w tym momencie] podróż do Gulu i budować coś lub zrobić coś, co przyczynia się do wzmacniania pozycji kobiet. Kościół dostarczył kilka produktów, za pomocą humanitarna Departament do wykorzystania w naszych programach inicjacji. Ja również najbardziej ściśle współpracować z prezydentem oddziału w Gulu, ale nie jest to organizacja mormonów. To tylko dwa lata, ale jesteśmy zakup ziemi i budowę centrum. Mamy już zbudowane chaty dla wrażliwych wdów w jednej części Gulu. Jedziemy silny. To bardzo ciężka praca; Nigdy nie zrobiłem czegoś tak ciężko w życiu, może z wyjątkiem bycia rodzicem. I uwielbiam to. Kiedy jestem w Gulu i siedzę tam w tym małym oddziale, myślę, "Pan chce mnie tutaj."

Jest motyw w swoim życiu pracy z kobietami. Jak myślisz, jak praca w Ugandzie prowadzi tego tematu sióstr?

Raz po rozmowie dałem o ile Kochałem pracy z kobietami, bliski przyjaciel zauważył: Judy, jesteś wyraźnie heteroseksualny, ale na pewno homosocial. Podejrzewam, że nie jest to oryginalny pomysł, ale bardzo mi się podobało to, ponieważ jest to prawda; Pociągają mnie do pracy z kobietami. W moim studiów uniwersyteckich, nie czuję się mniej entuzjastycznie o zachęcanie studentów płci męskiej i uczę się do nich jak najwięcej nauczyć studentom kobiet. A w moich przyjaźniach, mam wielu kolegów. Ale mój poziom komfortu wznosi, kiedy angażują się w każdej działalności, gdzie ja pracuje ramię w ramię z kobiet. Jeśli że kobiety nosić wiele obciążeń-czy są kobiety z przywileju lub zubożały. Czuję zrozumieć ukryte i oczywiste wyzwania większości kobiet, i czuję się uwagę na słuchać i słyszeć, co mówią, i oferuje żadnych zachęcający opinię, że mogę. Ja zwykle nie oferują rozwiązania lub powiedzieć coś w rodzaju: "Wiem, co czujesz." To nie jest do końca prawdą. Ale mogę powiedzieć, "Powiedz mi więcej. Słyszę cię i myślę, że rozumiem, co mówisz, a może uda nam się wymyślić sposób, który może coś zrobić, tylko trochę inaczej i przed rozwiązaniu problemów. "Uważam, że każda kobieta ma" historię ", który jest w kilka sposobów, unikalne dla niej. Szanuję, że w każdej siostrze, że spotykam-czy to w Weston, Massachusetts, USA lub w Gulu, w północnej Ugandzie. Jeden z naszych projektów w Ugandzie pomaga kobiety pisać swoje własne historie, a oni mi się pomysł. To sprawia, że ​​czują się mniej niewidoczne i zapomniane przez świat. Jak cudownie uprawniającą jest, tak jak to było na początku II Wykładnik kobiet w 1970 roku, którzy czuli ignorowany i niezrozumiany. Pamiętam, kiedy wybraliśmy naszą Wykładnik II Motto: "Czyż nie jestem kobieta i siostra?" To pasuje do dowolnego miejsca na świecie.

W skrócie

Judy Dushku


Lokalizacja: Watertown (Boston), MA

Wiek: 69

Stan cywilny: żonaty Jim Coleman

Dzieci: 4 - Aaron jest 39; Ben jest 36; Nate jest 35; Eliza jest 31 (mam 4 krok
córki: Lisa, Allison, Lesley i Molly

Zawód: profesor nadzwyczajny rząd (Polityka porównawcza + Płeć i Polityka) Suffolk University, Boston, MA

Szkoły uczęszczanej: BYU - ukończył 1964; Fletcher School of Law i dyplomacji-Masters Prawa i Dyplomacji-1966

Języki używane w domu: angielski

Ulubiony Hymn: "Odkupiciel Izraela" "Chodź, O Królu Królów"

Na stronie: THARCE-Gulu, Inc

Rozmawiała Barbara Christiansen . Zdjęcia wykorzystane za zgodą.

Podziel się tym artykułem:

10 komentarzy

  1. Barbara Christiansen
    07:04 w dniu 15 lutego 2012

    Z wywiadu Producent: Miałem zaszczyt mieć możliwość przeprowadzenia wywiadu z Judy, bo z daleka podziwiał ją przez lata! Ona jest dla mnie wielkim przykładem z zbliża się życiem z otwartymi ramionami-jest podekscytowany i zasilane przez nowych ludzi, miejsc i doświadczeń. Ona starannie stworzył życie, które jest prawdziwe jej unikalnego ducha i nie jest ograniczona przez obawy o postrzeganiu innych. Cieszę się, że udało nam się udostępnić swoją historię na MWP.

  2. Susan
    09:00 w dniu 15 lutego 2012

    Mój Boże, co za wspaniały wywiad z niezwykłą kobietą. Kocham jak Judy zmagał z idiosynkratycznych części Mormona teologii i życia. Jej siła i energia z pewnością pokazać w tym wywiadzie == piękne!

  3. Ute Hudson
    12:54 w dniu 15 lutego 2012

    Kocham jak Judy ma tak dużo miłości i energii dla wszystkich wokół niej - Niesamowita kobieta - czuje błogosławiony aby znaleźć ten artykuł i przeczytać o niej i inspirują mnie :) jako Niemka mieszkająca w Stanach Zjednoczonych widzę znaczenie wszystko robi, aby osoby / kobiety czują się akceptowane i kochane. Z poważaniem, Ute Hudson (dawniej Christiansen)

  4. Sarah Familia
    04:42 w dniu 18 lutego 2012

    Kochałem ten artykuł! Judy, jesteś moim nowym bohaterem. Jestem pod takim wrażeniem wszystko, co osiągnęliśmy. Jesteś prowadząc niezwykle autentyczne i wartościowe życie.

  5. Caryn / Mid Życie Guru
    17:13 w dniu 19 lutego 2012

    Kochał czytać o Judy i jej podróży. Ona jest jedną odważny kobieta pomaga innym kobietom, aby znaleźć odwagę w ich sytuacji. Doceniam, słysząc jej perspektyw. Dzięki za wprowadzenie mnie do tego oryginalnego kobiety Boga!

  6. Robert C.
    15:37 w dniu 26 lutego 2012

    Bardzo ciekawa historia - dziękuję za wysiłków, aby go udostępnić!

  7. Julie Burgoyne
    22:35 w dniu 08 marca 2012

    Co za piękny artykuł o Judy Dushku. Miałem niesamowitą okazję poznać Judy i poczuć jej miłość, jak ona była moją nauczycielką powrotem wizyty w Bostonie. Judy jest naprawdę serce na nogi, że jest kochający, miły, compasionate i pasjonatem dotarcie i pomoc kobietom wszystkich kultur. Ona jest naprawdę aniołem na ziemi! Dzięki za publikowanie tego doskonały artykuł na jej tak aby inni mogli zobaczyć, co kobieta, ona jest niesamowita, a wszystkie dobra praca zrobiła i nadal to robi dla narodów świata. Niech Bóg błogosławi was Judy. Miłość, Julie

  8. Nina C
    10:13 w dniu 17 kwietnia 2012

    Wspaniała historia .... bardzo wzruszające .. Ona jest niesamowita kobieta, a nauczyciel do innych kobiet na całym świecie .... Miała wielką podróż przez całe życie .... bardzo dobry .. dzięki za dzielenie się ... kochać córkę też .... jeden z moich aktorek ulubiona ...

  9. Joe
    11:35 w dniu 21 kwietnia 2012

    Niesamowite, zachować wiarę w Jezusa Chrystusa :) Zawsze i na zawsze!

  10. Liz Shropshire
    10:31 w dniu 25 kwietnia 2012

    Kocham Judy-ona jest niesamowita kobieta, która darzyła tak wiele ofiar. Nigdy nie spotkał, bo fizycznie nie znajdują się w tym samym kraju, w tym samym czasie, ale ponieważ oboje uruchomić projekty w Gulu mamy odpowiadała za pośrednictwem poczty elektronicznej i mają wiele wspólnych znajomych. Kocham jak ona była w stanie uzyskać tak wiele sióstr zaangażowanych w pracę w Ugandzie.

    Mój ulubiony cytat to: "I zazwyczaj czują potwierdzenie rzeczy po tym jak skoczył do czegoś."

    Dziękuję bardzo za wyposażony Judy. Mam nadzieję, że więcej osób dowiedział się o jej ważnej pracy przez to!

Dodaj komentarz

SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline